/page0001.djvu

			•
z y C I E
WARSZAWSKIEJ SPÓŁDZIELNI MIESZKA.
NIOWEJ. STOWARZYSZENIA. SZKLANE
DOMY-. ODDZIAŁU ROBOTNICZEGO TO.
WARZYSTWA PRZYJACIÓŁ DZIECI NA
ŻOLIBORZU J GOSPODY SPÓŁDZIELCZEJ
WARSZAWA
WRZESIEŃ
1935 R
Na Dzień Spółdzielczości
Obchód Dnia Sp-ółdzielczości odbywa się
w toku bieżącym w ciężkich dla klasy robot­
niczej warunkach. Dalsze uszczuplanie wywal­
czonych zdobyczy społecznych, ograniczenie
niezależności ruchu spółdzielczego i t. d. oto
nowe porażki od ostatniego Dnia Spółdziel­
czości.
Jedyną odpowiedzią, jaką w chwili obecnej
na te ataki �d1a;s posiadaiących może' dać .kIllasa
robotnicza jest wzmocnienie własnych szeregów
organizacyjnych.
Dalecy od przeceniania roli spółdzielczości
'W walce o nowy ład społeczny - ustrój socja­
h��yazny - musimy tembardziej docenić ol­
brzymie znaczenie tej formy naszego' ruchu.
Znaczenie spółdzielczości w- okresie upadku
kapitalizmu jest olbrzymie. Daje ono nietylko
bezpośrednie kOlrllYlści w postaci tanich i do­
brych mieszkań, niezafałszowanych artykułów
spożywczych, organizowanie żyda kulturalne­
go i t. p., ale jest przedewezystkiem wielką in­
stytucją wychowawczą. Spółdzielczość wycho­
wuje nas do pracy dla zbiorowości i uczy po­
szanowanie ogólnego dobra.
Pamiętarny ; ednocze śnliJe , że, ruoh spółtcllzU.lel­
czy nie zamyka się w granicach jednego kraju.
Wprawdzie t. zv«. spółdzielczość neutralna nie­
chętnie mówi o więzi solidarności międzynaro­
dowej, łączącej spółd�ielców wszystkich kra­
jów' wprawdzie Świętu Dnia Spółdzielczości
w Polsce odebrała charakter międzynarodo­
Wiy IPrZl�IliOlsIZąC go na ten, to ZlnóiW illlny dJZlileń
w roku - my jednak, spółdzielcy klasowi, bu­
dując nowe osiedla robotnicze, burząc przesta­
rzałe nawyki i formy ustrojowe, wychowując
obywateli przyszłego świata pracy - tak samo
. bliJsko odclZuwamy wszystkie troski i Zlmagania
kJlasy robotniczej w Polsce, jak i klasy robot­
niczej całego świata. Ich doświadczenia i ich
zdobycze są naszemi zdobyczami, a o nasz,y,ch
,osiągnięciach i doświadczeniach staramy się
i będziemy nadal możliwie dokładnie informo­
wać spółdzielców Wlszystkich krajów.
Z dumą możemy powiedzieć, że Osiedle na. ...
sze zdało egzamin na polu J ozwoju ruchu spól­
dzielczego.Wa�szaW1ska Spółdzielnia Mieszka­
niowa rozszerzyła swą działalność, zakładając
osiedle robotnicze na Rakowcu. Na ten sam
teren rozszerza swą działalność "Gospoda Spół­
dzie lcz a" , która w ostatnim roku wykazuje po­
ważną poprawę. "Gospoda" zdobywa sobie co­
raz większe uznanie WIŚród mieszkańców Osie­
dla Żoliborskiego, którzy licznie przystępują
na je� członków. "Szklane Domy" i Rob. Tow.
Przyj. Dzieci również mogą wykazać się po­
ważnym dorobkiem. Społeczne Przedsiębior­
stwo Budowlane w roku bieżącym znacznie
rozszerzyło swą akcję budownictwa społeczne­
go.Wl"eslZcie Koło Czynnych Kooperatystek
energicznie prowadziło propagandę spółdziel­
czości wśród kobiet.
Poza rozwojem istniejących już instytucyj
mamy do zanotowanda c1Jr,� dlod-attDJiJ fakt. 00-
raz bardziej urządzamy życie nasze na zasa­
dach spćłdzielczych, obejmując spółdzielczością
coraz to nowe dziedziny. Od ostatniego "Dnia
Spółdaielczości" powstała na naszym terenie
Pierwsza Pralnia Spółdzielcza, wreszcie ostat­
nio zaczęła działać Spółdzielnia Pracy Remon-
1owo-Malarska.
Śmiało możemy powiedzieć, że hasło "Idzie­
my naprzód", pod jakiem spółdzielczość w Pol­
sce obchodzi w roku bieżącym swe święto, zna­
Iazło u nas całkowite zastosowanie.
Ale mimo tych niewątpliwych sukcesów ma­
my jeszcze wiele do zrobienia, Ilość członków
"Gospody Spółdzielczej", mimo znacznego
wzrostu, jest w stosunku do liczby mieszkań­
ców Osiedla Żoliborskiego - niezadowalająca.
To samo, wprawdzie w znacznie mniejszym
stopnśu, 'Q(d!nOlSli 'SiJę do "Szklrun')Ttch DOlmÓIW" •
A czy wszyscy rodzice i wychowawcy są człon­
kami R.T.P.D., czy wszystkie kobiety należą
do Koła Czynnych Kooperaty�tel�, czy są człon­
kiniami grami Spó�d�ielczej? I wreszcie czy
stosunek członków do swych instytucyj nie p{)­
zosta:wia wiele do życzenia?
! 1,"
,.,.
....
I •
		

/page0002.djvu

			ŻYCIE W. S. M.
o wszystkich tych lniedociągnięciach musirmy
sobie wyraźnie powiedzieć w Diu Spółdziel­
czości. To też zew nasz w Dniu Spółdzielczo�'�
brzmi: "Wszyscy do Spółdzielni".
Kto nie jest członkiem jednej z naszych in-
w
•
sprawie
oddłużenia
Warszawska Spółdzielnia Mieszkaniowa speł­
nia doniosłą rolę społeczną - z tego każdy
zdaje sobie sprawę. Mało kto jednak ocenia
'\tV łaseiwie najbardziej trudną stronę działalności
W.S.M., którą jest v/alka stała i uporczywa
o racjonalne finansowanie budownictwa miesz­
kań robotniczych wogóle ,
Podejmując budowę pierwszych domów na
Żoliborzu wysunęła Spółdzielnia nasza postu­
lat, że rkr�dy;ty, udzielane na społeczne bUld!Olw­
nictwe mieszkań robotnicaych, nie nłOgą być
oprocentowane wyżej niż na 2 % i muszą być
amortyzowane w ciągu 60 lat *).
A był to okres, kiedy pożyczki budowlane,
udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowe­
go, były oprocentowane w okresie budowy na
6 do 10% i a po t. zw, konwersji na 4% przy
okresie umorzenia 15 i 25 lat, co wymagało
obciążenia użytkowników na rzecz samego tyl­
ko B. G. Kr. (łącznie z tak zwanym dodatkiem
administracyjnym] w wysokości 7,25 % rocznie
od ogólnej sumy kosztów budowy.
Prcypominarrry sobie dalej, że już od 1929 ro­
ku "zabrakło" dla W.S.M. pieniędzy w kraju
wobec czego trzeba było zabiegać o kredyt za­
�raniczny, który 'W okresie budowy kosztował
jeszcze drożej niż. krajowy.
Atmosfera, w której W.S.M. pracowała była
dla nas wysoce nieprzychylna : miasto, acz spe ł­
nialiśmy w jego zastępstwie funkcje dostarcza­
nia mieszkań najbardziej potrzebującym, nie­
tylko nie pomagało, lecz wymuszało pod groź-
"bą nie dostarczenia wody i kanalizacji, udział
Spółdzielni wpolkryciu kosztów inwestycyj
miejskich i to kosztów bardzo wysokich. Dość
wymienić, że za saJmą' tylko budowę kanałów
Ul1iJczrnych na Żo1]bom:u ,za'pfGliciiła Spół'deielnia
powyżej 200 tysięcy złotych.
Trzeba stwierdzić, że i w masach pracują-­
cych w początkach rozwoju W.S.M. było do
Spółdzielni wiele nieufności i niewiary.
Planują,c budowy, stawiając domy, organizu­
jąc administrację osiedli i życie społeczne,
W.S.M. jednocześnie prowadziła walkę o słusz­
ny stosunek do zagadnienia budowy mieszka-i
robotniczych (nie mających nic wspólnego z po­
pieraniem budowy domów na własność dla
warstw zamożniejszych).
, Perspektywy tej walki zmieniały się i W.S.M.
nie jest wolna od kompromisów i odstępstw od
*) Budownictwo miesZlkań robotniczych - str. 49,
Warszawa; 1927.
stytucyj niech się niezwłocznie zapisze. A kto
jest członkiem - niech zwiększy swój czynny
udział w pracy spółdzielczej.
Wszyscy do wytężonej pracy w organiza­
cjach spółdzielczych!
w. S. M.
głoszonych postulatów. Kalkulowane początko­
wo komorne według możliwości płatniczych
przeciętnie zarabiających robotników wykwa­
lifikowanych, było dwukrotnie' podwyższane, co
musiało pociągnąć za sobą groźny dla założeń
społecznych W.S.M. odpływ członków robotni­
ków. Na swoje usprawiedliwienie mają władze
Spółdzielni tylko nacisk ze strony Banku Go­
spodaratwa Krajowego i obronę już samej możli­
wości dalszego istnienia placówki.
Częściowym rezultatem prowadzej akcji
było początkowo przedłużenie okresu amorty­
zacji kredytu długoterminowego do 36 lat, a na­
stępnie do 47 lat z jednoczesnem obniżeniem
oprocentowania z 4 % do 3 %. Ulgi te przyszły
jednocześnie z katastrofą budżetową rzesz pra­
cowniczych wywołaną obniżkami zarobków
i bezrobociem. Nie wyrównały one nawet spad­
ku możliwości płatniczych i spadku realnej
wantości udzielonych przez B. G. Kr. w okresie
wysokiej konjunktury pożyczek.
Dopiero program i założenia Towarzystwa
OsiedLi Robotniczych powołanego do życia
w końcu 1933 roku uznać można za zasadnicze
zwycięstwo głoszonych przez naszą Spółdziel­
nię postulatów. Dopiero warunki udzielonych
nam kredytów na budowę Osiedla Robotniczego
na Rakowcu i czynsze mieszkaniowe wtem
Osiedlu, są dostosowane do realnych możliwości
zarobkowych rodzin robotniczych. I nie jest
rzeczą przypadku, że pierwsze mieszkania tego
typu są dostarczone robotnikom stolicy przez
Warszawską Spółdzielnię Mieszkaniową. Prze­
cież była to jedyna instytucja w stolicy przy­
gotowana całkowicie do niezwłocznego podję­
cia budowy osiedla robotniczego, przystosowa •
nego do zasad T.O.R.'u.
Gdy ten cel i odpowiadające nareszcie wa­
runki kredytowe zdobyliśmy dla mieszkańców
Osiedla na Rakowcu, czyż jest słusznem, żeby
mieszkańcy Osiedla Żoliborslciego, rekrutujący
się z tej samej warstwy społecznej, będący tak
samo ludźmi pracy najemnej. zmuszeni byli pła­
cić za swoje mieszkania trzy razy więcej, lub
też płacąc dwa razy więcej nie mogli zapewnić
Spółdzielni wpływów, wystarczających na opła­
cenie świadczeń nakładanych przez Bank Go­
spodatstwa Krajowego?
Niewątpliwie, nie ! Wszyscy członkowie
W.S.M. muszą być jednakowo traktowani. Wa­
runki świadczeń na rzecz Państwa i Gminy
z Osiedla Zoliberskiego muszą ulec rewizji. Czy
znajdzie są rozsądny człowiek, który będzie
		

/page0003.djvu

			, .. ,
ZYCIE W. S. M.
3
KONFERENCJA SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH
należących do Związku Spółdzielni i Zrzeszeń Pracowniczych Rzplitej Polskiej
odbędzie się w sobotę 21 września w sali I kolonji W.S.M. na Zoliborzu,
Porządek obrad: 1. Utworzenie Sekcji Spółdzielni Mieszkaniowych w Związku.
2. Stanowisko Spółdzielni Mieszkaniowych w sprawach, objętych porządkiem
obrad Zjazdu Delegatów Związku (oddłużenie Spóldzieni, sprawy organizacyjne).
Początek Konferencji o godz. rr-et,
twier dzdć, że robotnik mieszkający w domu
wybudowanym w 1930 roku ma płacić czynsz
trzykrotnie wyższy niż zajmujący równorzędne
mieszkanie wybudowane teraz w 1935 roku?
Dlatego Warszawska Spółdzielnia Mieszka­
niowa w odpowiedzi na suche, nie liczące się
z rze'c,zywistemi warunkami życia domaganie się
płacenia zaciągniętych zobowiązań - musi dzi­
siaj jasno i otwarcie przypomnieć swoje postu­
laty: płacić będę tyle, ile mogą zapłacić we­
dług objektywnej oceny mci członkowie, war­
stwy pracownicze Polski, które nie same wy"
znaczyły sobie pensje i zarobki, ale którym na­
rzuciła je objektywna rzeczywistość. Czyż nie
tak samo czynią inni wierzyciele (rolnicy i in.)
wobec Skarbu? A czyż nie tak uczyniły na szer­
szym terenie państwa wierzycielskie wobec
St. Zjedn. Am, Półn.?
Nasze postulaty oddłużeniowe wynikają z od­
miennych nieco założeń, niż postulaty t. zw .
spółdcielczości własnościowej. Dla nas nie jest
decydującem zmniejszenie wysokości udzielo­
nej przez B. G. Kr. pożyczki: istotną rze­
czą jest zmniejszenie świadczeń od tej pożyczki,
dostosowanie tych świadczeń do możliwości
płatniczych członków, no i oczywiście skreśle­
nie tych wszystkich zaległości, które' wynikają
z madmierniego obciążenia Spółdzielni świad­
czeniami niemożliwerni w swoim czasie do za­
płacenia przez członków.
W okresie kiedy dostawaliśmy pożyczkę
w w:�sokośc� 60 'Zł. na 1 m'' budowy, mogliśmy
płacić 2 % l amn�tyzować pożyczkę w ciągu
60 lat, bo na takle spłaty pozwalały zarobki
naszych członków.
��iś gdy 'Zarobki te są dwa razy mniejsze
mozemy płacić od tej samej pożyczki tylko. 1 % .
I bynajmniej nie dlatego, że koszt budowy 1 m'.!
dnmu mieszkalnego wynosi teraz 35 czy 40 zło­
tych. Nie uważamy ceny 40 zł. za normallIlą,
a ceny 60 złntych za nienormalną. T o są rzeczy
,":zględne'. Niech w tych 40 złotych zmniejszy
SIę twarda cena żelaza i cementu, a �rośDlie
płaca, wz'r�sną zarobki rO'botnika budowlanego,
to przy tej samej cenie domu wzrośnie możli­
wość płatnicza c�łonka W.S.M., będziemy mo"
gli płacić większe oprocentovvanie.
Natomiast nigdy nie będzie mogła W.S.M. za­
płacić tego, czego nie zapłacili jej członkowie
w latach ubiegłych i nie mogą zapłacić teraz.
Nie pornoże tu żadna zmiana zarządu i żadne
rygory karne, zwiększające tylko nie realną
część zadłużenia Spółdzielni.
Drugi postulat - to wyrównanie błędu, ja­
kim było wymaganie od członków Spółdzielni-c­
ludzi pracy - pokrycia z własnych (nie posia­
danych) funduszów 20 % kosztów domu [budo­
wa i teren) i inwestowania w urządzenia miej­
skie. Pod tym względem też mieliśmy jasny po­
gląd i zdawaliśmy sobie sprawę z objektywnych
możliwości oszczędzania przez rodziny pracow­
nicze. Moźliwości te były większe w okresie
wyższych zarobków [określaldśmy je wówczas;
na 5 do 10 % kosztów budowy łącznie już z po­
mocą patronalną), dziś znacznie się zmniejszy­
ły. Członkowie W.S.M. są elementem płynnym,
a mie�zkańcy Osiedli się zrnnieniają, przeno­
sząc SIę przeważnie do lokali mniejszych, a
nawet ci nowi, pracownicy umysłowi, którzy
przybywają do mieszkań dwu i trzyizbowych
mają pensje zredukowane i zasoby oszczędno­
ściowe przeważnie wyczerpane. W.S.M. uzupeł­
niła wkład własny w budowę pożyczkami krót­
koterminowemi, częściowo opłaconemi w okre­
sie moratoryjnym ostatnich dwuch lat z bieżą­
cych wpływów komornianych. Ale obciążenie
z tego tytułu w postaci kredytu dyskontowego
,"v bankach i zobowiązań w stosunku do gminy
jest jeszcze poważne. UniemożLiwia ono nor­
malną opłatę świadczeń od pożyczek długa­
tenminowych. Dlatego też podtrzymać musimy
nasz postulat wobec gminy: skreślende zadłu­
żenia z tytułu udziału w inwestycjach miejskich
i skreślenia zaksięgowanej jako. pożyczki po­
mocy gminy z funduszu na zatrudnienie bez­
robotnych przy budowie I kolonii.
Budowa domów W.S.M. została przeprowa­
dzona naogół sprawnie i oszczędnie. Za niepro­
dJuklcy,jne IDoima uzmać li ,tylko obciążenie z ty­
tułu niepomiernie wysokiego oprocentowanla
pO'życzek budowlanych B. G. :l	
			

/page0004.djvu

			4
'trzeba .stwie rdlaić, he dziiś szeroko się mówi'
o odłużeniu spółdzielni mieszkaniowych i mie­
szkaniowo - budowlanych (własnościowych).
Traktuje' się jednak najniesłuszniej w świecie
oba typy organizacyj równorzędnie. Przeciwko
temu protestujemy: masowa budowa małych
mieszkań dla szerokich rzesz robotniczych i pra­
cowmiozych, której reprezentantką jest spół­
dzielczość mieszkaniowa musi być traktowana
inaczej, ndż popieranie budownictwa na włas­
ność dla warstw ekonomicznie silniejszych,
Zwrot w dotychczasowej polityce, który zary-
ZYCIE W. S. M.
sówuje się w początkowej działalności Towa­
rzystwa Osiedli Robotniczych musi być utrzy­
many i pogłębiony.
Ostatnie Walne Zg'�omadzenie członków Sto­
warzyszenia "Szklane Domy" powzięło rezo­
lucję, polecającą Zarządowi Stowarzyszenia czu­
'wać nad biegiem akcji dla zmniejszenia świad­
czeń lokatorów.
Władze W.S.M., chcąc działać w myśl inten­
cji członków Spółdzielni, muszą kierować się
sformułowanemi tutaj postulatami.
Dr. Adam Próchnik.
o udostępnienie nowych mieszkań
klasie robotniczej t_ .. .:
Przytaczamy dosłowne brzmienie uchwały
Ogólno - Krajowej Konf erenoii Spółdzielni Mie8z­
lcamiowuch. i Mieszkaniowo • B'lulowlanyoh z dnia 21
pl;,ździernika 1.928 roku w spra;wie wysokości opłat
w noscuch. domach, kredytowanych z funduszów p'.­
b licznych. W konferencji wzięły udział wszystkie
zrzeszone wówczas w Związku Spółdzielni Spożyw­
ców Rzplitej Polskiej spółdzielnie mieszkaniowe
i mieszkaniowo-budowlane. Projekt uchwały został
opracowany i zgłoszony przez Warszawską Spół­
dzielnię Mieszkaniową.
Patrz Sprawozdanie W. S. M. za rok 1928, str.
8'1 i 38.
,
UCHWAŁA III.
W spr�wie wysokości opłat w nowych domach
kredytowanych z funduszów publicznych. -
Klęska mieSlZkianiow,a, dOI�ykaj'ąlCia w najlwyżlSzym
s,tcpllliu WaJfSltwy roibolwiqz:e i p�aclolwn:�'e w mia­
stach Plolski, rozlCalsta siię z, Gin..L3. na dzjeń. BUlcLow­
niCltwlo mieszl�an�owle, kJredytowame przez PańsŁtwo
.w ty1ch s!ZlClzupł'ych rrozlm�M"aah, na jałcie p'oz.wa!�ą
/rrz,eIZiI1J3.CIZ,Olne nla tencle\l ptz,az Riz:ąld fUlI1ldJUlslZe', do­
s tarClz,a m!Le stzkiań WY�ąJcZlIie waJriSjt/w!om zlamo'żl1lj e j­
Sizym Wlbfle,w: IZiUpdniewylIi3.źuymiil1itenJcj'om i prze­
pisom uSltawy o �oIZlbutdo,w1ie miast.
WyjSIokość oprocentowmila Poży:clzek budlowła­
nych ustaLona r:olZ1porzlą�eniem Milnliisbm Skarrbu
C'"zyni niedJoslt�plIlem cliLa robOlIDlków !Ilawej naJlIl1iIl�ej­
sze mieszkanie (jedno, dwu i trzyizbowej,), bud'Owa·
,Ile p11.Ziez spÓlbdJZ\ielLnlie m�sZlkan:�o'Wle I� g,m/ii11Y, uŁrriuld­
!lliia nlo1'!malną sp�atę małych mieszki3.ń dLa in,t:eli­
genlca� pracująrClej,.
KonferenClja �ieSlzlkan�owa 9półdzJielni należących
do Zwi�Zlku �óJMzti,eLn.L S!POiŻyw1C1ÓIW R!z. PloilisikJ�ej
�tw'ierdza, że 1"'e,w:�ja oprocentowania kredytórw
budJOIwlan'Y'ch jest nieodzownym wCII.'1Unkiem właśll'i­
wego roz,woju hll'dQlwn�c,twta mieszkaniowego w Pol­
sae.
ReWiiZ1�a h pow�nna pó:jść w IlJ3ISltęjp!Ulj'l!cydl kie­
ru:njkJaClh�
1) N atychmiClistoWlego ZlróżnLCOwaniia dro� ro2jpo­
a,',zC\jdlzenua M'ini�t:ra SiwClirhu· dopłat x Państwowego
Funjd\USlZltl: RoIzhUld. Mi:aJst w ten Slpo!SlÓib, alby Opil"O­
cenroowa.nci.e kired)1ltów budowLany/oh na mde miesz-
'Y:aJnia, budowane jprlZelX spółdzdelrne mieS�al11lilo/We
idla nielzra,mlOlź Dl eOl ,1udI1\olśai, zOl8trułYl zmniejszone do
2% w stosunku rocznym (zamiast obecnych 4%)
zaś Dla małe mieszkaoda (do 4 izb] budowane przez
spóitdlz:itellIl:ie miesekanio.wo-budowlane do 3%.
2) Nowelaaacji ustawy O' rozbudowiie mirust w tym
ki erunku , alby część w,y!dlaltlIlie zl3.s,iJLolllego turaduszu
rozbudowy miast zostału przeznaczona na specia.­
ne subsydia (pożyclzlki bezlz/wliotne),wdJz'ieLane gml­
nom, spółdziielniom mie sakaniowyrn i instytucąorn
społeccnym w, określonej surnie na każde małe
mieszlkamie [do 3 izb].
3) PrzedlłlU'żaJnlla okresu amurtYlZaJc:y1jlIlego dLa po�
źylqzek dł'ugotermmowych, udziehlllYClh na budowle,
!poIZloiSltalja,!ce wlalsl11io�bią Slpołeczną, pl1z'Y111�jiIIlJn�e� do
óO lat i rOZ/Poc)Zęcia ,Spralt amorlyzac,yjnych po up�y­
w�e 5 Lalt od; clZajS1tl w)'lkiońclzenia budowli.
KcnfereI1lcj'a stwli.erdizla, że gminy miejski.e po;W1o­
lane zlgoldllllie z ustawą o rozbudowie m�aSlt do bez­
poś1redniej CZ:Yllla1ej a!kiqj� zaopairYW1:mia w miesIZk::t­
In�a LudllloŚCl� � niileslLenlu3. pOImocy dl1qgą Uidz�zl�am.i,a
slwbwen,cyj SipÓbdz�elLniiom miesZlkan1owY1m, nie SlPeł­
n'iają nalleżyde s.wego .zadrun1a. DQiP�aty budżetowe
gmiln miejls,kJich mogą wydatnie przycz,ynić się do
oh!nllżeniia kiomornego w now\owy1budlowamych ma­
łY1cih mi e SlZ kaJn,il3.ch,. o ClhaJraJkteflze użyteClznJości pa­
b1iJqzlIlie\Jt.
K4oTIl�elreiI1cja dJom'aga s'ię ocL gmin, aby, zrgod.nie
z uSltawą o rozbudowie miast, udzielały spbłdlziel­
niom mieszlmaruorwym subwencyj w rOlZmLaJrach wyA
s.tarc:zających do obnliżen1a kocieoznego wildadu
wtasm.ego Clz,�olllika w budowę i do obniżei11lia komol1'"
ne�o dlo wyisolkiolŚCil, IOldiplOlw,1adClljąlcej możll�woścfuom
p�aJmlczrych ,r'obotnilków i pracownóików - c,z�on"
l�óIw tych Spółidzielni.
___ 1 __ -­
sylwja purmanowa,
pianistka
powr6ciła
żoliborz, III kol. W. S. M.,
ul. krasińskiego 16 m. 67"
zgłoszenia: w godz. 12-14.
-----
		

/page0005.djvu

			cy. I w tym wypadku unika się w ten sposób
niedopuszczalnej na naszym terenie Iilantropji.
Ze 'zniżek komornego, z ulg szkolnych, z innych
rozmaitych świadczeń i udogodnień korzystają
ci, którzy nie zawahali się przejść na wyższy
stopień uspołecznienia i bez doraźnej potrzeby
uznali za społecznie nieodzowne nie ograniczyć
się do członkostwa w W.S M., ale przystąpić
do ściślejszej orgamizacii społeczne], jaką są
.,S21klane Domy".
W Drriu Spółdzielczości musimy o tych spra­
wach ogółowi naszych mieszkańców przypom­
nieć. I tvm, którzy jeszcze nie są w naszych
szeregach, i tym - naszym członkom - któ­
rzy dotąd nie pomogli nam zachęcić ospałych
czy krótkowzrocznych do przystąpienia.
W Dniu Spółdzielczości przypomnieć musi­
my tej drugiej połowie mieszkańców (bo niewiele
więcej ponad 50 % lokatorów zrzeszonych jest
w Stowarzyszeniu), że godność spółdzielcy na
naszym terenie pnzysługuje jedynie tym, którzy
współdzśałają zarówno w tworzeniu i organI­
zowaniu wzajemnej pomocy materjalnej, jak
i kulturalno-oświatowej.
Organizujemy Tydzień Propagandy i We .... -
bunku członków do ffS�klanych Domów". W wy­
konaniu uchwał walnych zg,1'1omadzeń nie za­
niedbamy. żadnej drogi dotarcia do tych, którzy
jeszcze ... o nas nie wiedzą.
Uczynimy WIS zvstk o, co od nas zależy, by
nilkt nie mógł się tłumaczyć, że nie wiedział,
iż ... trzeba być członkiem "Szklanych Domów".
Trzeba. Koniecznie.
ŻYCIE W� S. M. 5
PROGRAM
D N I A SPÓŁDZIELCZOŚCI
W Osiedlu W. S. M. na Żoliborzu
W n i e d z i e I ę 29 w r z e Ś n i a.
Godz. 10 rano: Koncert Orkiestry Dętej Stow. "Szklane Domy" na dziedzińcu I-ej Kolonii.
Zbiórka dzieci dla sformowania pochodu.
G O d z. 10.30: Wyrusza pochód dzieci przez wszystkie kolonie. (Starsi mile widziani).
G O d z. 12: AKADEMJA dla dzieci w sali teatralnej przy ul. Suzina.
G O d z. 19: WIECZOR ARTYS1YCZNY dla wszystkich Spółdzielców Osiedla. Przemó-
wienie. Koncert Orkiestry Smyczkowej i Chóru "Szklanych Domów, Wy-
stępy Solistów.
"Szklane Domy"
Go pewien czas powtarza się w biurze "Szkla­
nych Domów" - w rozmadtych warjantach -
następująca scena. Gościmy nieznanego dotąd
w murach Stowarzyszenia mieszkańca Osiedla,
który dzieli się z nami swemi troskami, opo­
wiada o zagrożeniu utratą mieszkania, prosi
o pomoc.
- Zwracam się do Was, jako do ostatniej
deski ratunku, Sądzę, że instytucja, powołana
do pomocy ... nie odmówi.;
- Ale, Szanowni, nie jesteście przecież na­
szym członkiern, rriema więc żadnego tytułu,
by ...
- Ach' - dziwi się nasz gość - nie wie­
działem, że trzeba być członkiem. Jeśli to uwa­
żacie za przeszkodę ...
Niezawsze można przekonać istotnie stroska­
nego petenta, że ta drobnostka - nieprzystą­
pienie w swoim czasie do "Szlanych Domów"­
uniemożliwia mu korevstanie z pomocy w j-a­
kiejkolwiek formie na terenie Spółdzielni.
Nie wszyscy dostrzegają, że POMOC w ty­
tule nas'zego stowarzvszenia określona jest bar­
dzo wyraźnie, jako WZAJEMNA. O innej formie
niema i nie może być morwy. Dlate�o właśnie,
ŻJe wzajemna, pomoc "SZild1ł11!ych Domów" nil­
kogo nie upokarza i nie demoralizuje. Korzy­
stają z niei ci. którzy w swoim czasie przez
orzystąpie!lie do Stowarzyszenia stwierdzili go­
towość niesiernia środków dla pomocy innym.
I słuszną jest rzeczą, że z innych funduszów
pomocy, b\vOrZIOnV1ch oocn .. SzkllarTIlemrr Dom a­
mi" przez samą Spółdzielnię. korzystać mogą
'wyłącznie członkowie Stow. W'zajemnei Porno-
E. F.
		

/page0006.djvu

			l
6 ZYCIE W. S. M.
Pierwsze kroki samorządu mieszkańców
Osiedla na Rakowcu
Bo raz pierwezy zebrali się dla wspólnych obrad
mieslzlkańcy nowego Osiedla w dnil\1l 31 sierpnia.
Powiedzmy o dir azni, żel przebieg ZebrCliTIi.J9.. wróż....,
jak najleprej o pracy przyszJłegro< samorządu,
Ogflcm braków ni ewykończonegoidoitąd, a w CIZlę­
ści wybudowane] - nńezaopatezonego w światło,
'WIodę i kamalizacię Osiedla ll'ilel wpł'yrnląjł. - j'aik się
obawiano - hamująco na' społeczną aktywność
mi e s'zklam. c ÓlW. W przypodn ym 1 jalkżeslz surowvrn
[eszcze �dkalu przysałego sklepu "Gospod'y! Spół­
dzielczej", 'S1kąd prz.ec otwory przvsełych wystaw
i drzlwj� mztaczał się ponury widok pobojowiska
materiałów budowilanych (przyszłego zielonego
i u1kwi'econeglo. dJziedJzlhka) , .w mrlOCZltl!ym jeszClze
lokaLu" ośiwietLonym jedyną, ,.s:ik'ombinrorwaną" z bu­
dOlwy La.1l1lPą, lZaJsliedl�1i1 (iTIra w�aJ3nych, pl1zynl!lesfonYlch
z mies,zkań kirzes�aJch) mlielsZlkańcy tłumn!e (p,rawie
100 % frekweno}i), w skrupiOOJiu i nastroju\ ws.pół­
o.dpowied:zilaJlności za wtaslną przez siebie samy'Ch
tWiol'lzOnlą irustytulcję.
Do tak przygotowalTIY'c.h umY's,łó1w łatWlo przen.i­
kały wyWIold'y prZe!W\odllliClzqcelgo Zarządu, ob. M
Now(ckiego o prawaclh i, obo,wiąlzklalch Clz�o'nkÓlw
W.S.M., W'y1nirkają:Cy1C1h z tego podst'aW'owego faktu.
że SpółdzieIlnia jes·t naszem wSlPÓtlnem dzie,łem i, na­
Slzelm W1slPó	
			

/page0007.djvu

			aw* p
r
I
ŻYCIE W. S. M.
7
z amie szkały, apelowamo Q. umrchomienue pompy
tymczasowej na dziedzrricu, Q. budorwę sz op y na
suscnię bielśzery, o założenia skrzynek clio. �iISll'ÓW,
110'zprutryW:łJllIO kry t YlOZIIl Le rozp'lanowanie mieszkań,
domagano .się prowizorycznego ,oświetlen�a kloil"Y­
tarzy kcrnunikacyinvoh. W przemówt eniacłi często
bnzrmiał apel do współmieszkańców Q. współne CIZU­
wanie nad czystością, wycznnwtalo się ZlrOZfU1llIi"2/ni.e
ogranLc'zlo!l1)11ch warunkami zeWlnętrznemi, mlo1żliWlOści
w!�rudLz Sp ółdzi e'lnli:.
WyjjlaJśnlień w z allcreaie spraw a:dJm(lnfls,krucyjnych
ud�iel'ił rządca Osiedlla ob. A. Ki�2ÓIn, gorą00' wezwał
do zgodnejl WSlPółjprac,y 1101bofbniczej girlomady CIZlt
Rrudy Nadaorcze] ob. H. Polak, w imienr u zarządu
odpowiedział ob, Sit. Tohwtński, z ap ewniaiąc Q. jak­
najwnćkliwsae] uwadze wl'aclizl Spółdzielni dla
w,slzys,tlk'ich pornszonych w dyskusji niedomagań,
poc/zem przysfąpiono do wyborów delegacji Osiedla.
Na życcenie zebranych wybory odbyły się przez
podnćesienie rąlK, przyozem postanowiono uznać
za Opiekunów Osiedla dłwoje wybranych, lotórzy
uz ysloają naj�ięl\;szą ,i�IOŚĆ głosów.
Opi'elkunami, wybrani zloSltaH ob. ob. Tymii.Ós,ka.
J{ omisja przyjmuje mieszkania wykończonych
budynków na Rakowcu.
i Grcdzicld, do sikł1adJu delegacji pownłaruo pcz adern
ob. ob. Matuszewskiego RuS'zlm:ewic1za, Walisze,w­
skiego. Kuia,wę i Ihczukównę.
W)'In:iki obirad ują] w zwięzł'em prz.emówiemiu
przewodniczący ob. F. Socha, kończąc wezwaniem
do rea,l'ilz'acD'i zamierzeń, jiaikim zebrrun,:e dato, wyraz.
Prasa warszawska o budownictwie W. S. M.
W związku z oddaniem do użytku pierw­
szych dwó:ch domów w Osi,edlu Robotniczem
W.S.M. na Rakowcu, ukazało się w prasie war­
szawskiej kilka artylkułów i notatek. MieHśmy
nawet trzy wizyty korespondentów z apara­
tami fotograficznemi, wywiady z nowymi m,.[e­
szkańcami i t. p.
J elslt l1zetCZ�ą IZtnalmtenną, że, pomimo dokład-­
nego poinformowania naszych gości i zaopa­
trzenia ich w drukowane sprawozdania z na­
sZlej d)zii'ał,ahlJośd, w j,ednyl111 z tych artyikułÓ'w
(Dzień DobTY z 25 lipca) na całą stronę gazety,
nie znajdujemy nawet wzmianki, że nowe do­
my wybudowała Wal'1szawska Spółdzielnia Mie­
szkaniowa; w drugim zaś (Kurjer Poranny z dn.
30 sierpnia) nazwa naszej Spółdzielni podana
jest w jednem tylko miejscu w nawiasie.
Ten, powiedz'my delikatnie, niechętny stosu­
nek prasy burżuazyjnej do naszej instytucji nie
jest przypadkiem. Pionie,rska działalność orga­
nizacji socjalistycznej na polu budownictwa
mieszkaniowego dla szerokJkh r,zesz robotni­
czych nie bal'1dzo idzie w smak działaczom
mieszczańskim: zmuszeni są stwierdzić objek­
tywne osiągnięcia, ale wolą nie wspominać
czyim wysiłkiem zostały one zdobyte.
Z okaz�i inspekcji przez Prezydenta Miasta,
w asyście swoich doradców, robót inwestycyj­
nY1ch na przedmieścia.ch Warszawy, niechęć do
naszej instytucji jakiegoś reportera wylała się
już w bardziej jaskrawej formie: "N a Rakowcu ...
prezydent miasta natknął się na skandaliczny
wprost sposób budowania osiedli, które zostało
usytuowane do uli.cy bokami domów i to krzy-
wo. Takiego sposobu budowy nawet na wsiach
już się nie stosuje"
Atak powtórzony przez kilka pism codz.ien­
nych, spalił na panewce. Warszawska Spół­
dzielnia Mieszkaniowa z łatwością może do­
wieść, że huki właśnie system żabudowy naj­
bardziej odpowiada nowoczesnym wymaganiom
urbanistyki, bynajmniej nie szpeci, lecz upięk­
sza ulicę, a lokatorom zapewnia dostęp słońca
do W1szystkich miesz:kań.
W ostatnim numerze "Domu, Osiedla, Mies'l;­
kania" przykład racjonalnej zabudowy Osiedla
Rakowieckiego jest przytoczony za jednem
z fachowych pism niemieckich. SamorzutnlC
i dosadnie odpowiedział na ten zarzut w "Ro­
bntniku"jeden z naszych mieszkańców, stwier­
dzając, że budowanie domów frontem do słońca,
a nie do rynsztoka całkowicie nam, klasie ro·
botniczej, odpowiada.
A my nie oddzielamy interesu jednostki od
interesu ogółu, dbamy zarówno o piękno i wy­
godę wnętrza samej siedziby, jak i piękno ca­
łego osiedla, całego miasta.
Niech DJiefortunni krytycy Osiedla Rakowi�c­
kiego zwrócą swoją uwagę na "skandaliczne"
budownictwo - własnościowe, na nowe domy,
pOW1stające obok willi barokowych na Polaell
Bielańskich i Zol,iborzu, na nowe kamienice
studnie, a przedewszystkiem na te tysiące ru­
de.r dreWlllianych ustawionych przy nieskana­
lizowanych rynsztokach stolicy.
- My się swego budoWlnictwa wstydzić nie po­
trzebujemy, a ulka Pruszkowska na RakoWcu
		

/page0008.djvu

			8
ZYCIE W. S. M.
- ---....--'
..
_ .. �.�
lEW I.
.'"
, {; 'I. r<.· .. .;
Jak wygląda ulica Pruszkowska ... w perspektywie przyszłQści.
może być jedną znajpiękniejszych ulic w War­
szawie. o ile tylko domy rakowieokiezostaną
powtórzone nie 4, a 40 razy i to po obu stro­
nach ulicy, a gmina zrobi to co do niej należy:
wybrukuje ulicę, zaopatrzy ją w chodniki
D
,
o
M
.,.......... .....
Wie8baden, Niemcu.
•
I
W numeree wrześniowym miesięcznika "Dom,
Osiedle, Mieszkanie" czytamy:
Ulica i lice domów nie zawsze są do siebie
równoległe, często sposób ustawienia domów,
mający na celu naświetlenie mieszkań - C�)
szczególne jest ważnem przy mieszkaniach jed­
no lub dwuizbowych, poprawia wadliwy układ
istniejących ulic.
L
I C
pl110d�kJbu cllziedlz,ilńcow. nie chowających S1ę
nią ilość drzew i krz�wów dla zrealizowania
projektu dziedzińców nie chowających się
wstydliwie poza domy, ale stanowiących ra-
zem z ulicą jedną harmonijną całość. (S.l
E?'!:J!vt���'"
F :'-:::::::.::"�'
Q
JIU:J'llt.:�l
�.�
El!!! �.� ą.
TVar8zawa - Rakowiec.
u
A bo, Finlosuii«
A
Dalszą zaletą takiego zabudowania jest
zmniejszego bezpośredniego kontaktu miesz­
kańców domów, a prze dewszystkiem dzieci
z ulicą. Powyżej reprodukujemy przykłady za­
grankzne, jak i z Warszawy, wszystkie trzy
'z'aczerpnięte z książki p. t. "Rationelle Be­
,baungsweisen" Franfurt n/M, 1929.
----------------------------------------------------------------------------------
,
Przystępulcie do zespol6w muzycznych .. SZKLANYCH DOMOW":
orkiestry dęte •• mandolinist6w. smyczkowej i chóru 4-glosowego.
_ "agka bezplatna. Informacle w biurze Stowarzyszenia. -
		

/page0009.djvu

			ŻYCIE W. S. M.
9
Apel "Baja"
Kierownictwo teatru "Baj" wz,ywa mieszkań­
ców W.S.M., aby w miarę możności zgłaszali
się do współpracy w naszym zespole.
Działalność teatru "Baj", rozwinięta już w u­
biegłym sezonie do 57 widowisk przy około
20.000 widzów, każe przewidywać w nadcho­
dzącym roku szkolnym dalszy wzrost tych liczb,
zwłaszaza w związku z coraz częstszerni wy­
j,alzdlami poza W'rur:sIZJawę i proielctowanvm wy­
jazdem zagranicę.
Dotychc'zasowy nasz zespół nie będzie już
mógł --Jmitm o dtu/ż ejj ofi arl1ioś.c�(o/świt� cić pra­
cy społecznej tyle czasu, ile go wymagać bę­
dzie oczekująca nas robota.
Wzywamy wszystkich chętnych do pomocy:
w zespole widowiskowym, w pracowni kukieł­
kowej, w sekcji pedagogicznej, w administracji
li t. p. Praca w teatrze daje sposobność przepę-
dzenia mile czasu w atmosferze pogodnej i ar­
tystycznej. Wiele emocyj i urozmaiceń, wdzięcz­
TIJa/ PI1C1JC'a', dla na1jmitls:z.ego 'CliUdyt.olrlium - wier­
ne] nzeszy bywalców "Kukiełek".
W ciągu września biuro Kierownictwa Tea­
tru będzie udzielać informacyj i przyjmować
zg�oszenia codziennie (prócz świąt) od gode.
19 do 20.30 w pracowni Teatru (I kol. W.S.M.­
lołkal R. T. lP. D. III piętro, tel. 11-81-37).
Prosimy prz,ekazać nasz apel również swoim
IznlCIJjomYJIll z pOlza Os.i!edl�U'. .
Oczekurcnry nowych współpracowrrików Tea.-
tru, HBaj"
N ovvości naszej bibljoteki
w l\HESIACACH LIPCU i SIERPNIU ZAKUPIONO:
. LITERATliRA PIĘKNA.
7588 Czanek K. - Hordubal.
'/589 Braild M. - Siódmy człowiek.
75�0 Tołstoj A. - Siostry.
7593 Hoel S. - V{ dzień październikowy.
7594 (Jl"Z€ szkowa E, i Romski .T. - Ad astra, Dwugłos,
7597 Erenburg l. - Walet dzwonkowy (dar).
7600 Tołstoj A. -- Ihiens.
7556, 7601 .7676- W asilewska W. - Ojczyzna (3 ewz.)
7602 8jyl(�iair M. _. W niewoli miłości.
71304 Górska H. - Druga brama (2-6'i ,-�g1z.)
7605 Malraux A. --- Dola człowiecza (2-gi egz.)
7606 Tołstoj A. - Czarne zfo+o.
7607 Buck P. - Spowiedź Chinki (2-gi egz.),
7635 (T'ecker C. tłr m.) - POezja sorwieckia.
7fl48 Nowakowski Z. .0- Start Edmunda Slllimy.
7(;49 UnguSlzewska H. i Kornaek, .J. - Jadą wozy
7650 Prance A. - 1.V spomnienia megO' przyjacie!a.
76151 Crm"ad J. - Zwierciadło morza.
7652 Cclette - Ich dwoje.
7653 Ctlrwood J. - ŁO'wcy złota.
7654 Rol1and R. - Duc;za zaczall'owana t. IV Zwia-
st',mka (2-gi egz.)
7655 De�ping W. - Stare wino i młode cz. l.
7672 Deeuing W. - Odrodzenie cz. II.
7656 Petersen N. -Ulica �andalników (2-gi egz.)
7657 ZoriC"7. A. - Lekkomyślna powieść.
'i::�74) 7658, 7677 SzelburlS-Zarembina E. - Wędrów-
ka Joanny (3 egz.)
7659·--7l1HO Tołstoj A.-Piotr Pie-rws,7"y 2 t. (2-gi egz.)
7666 Germ�m J. - Biedny Henryk.
7667 Pulwel':M. - Uciec7ka do życi�.
7674 Sebatini R. - Scaramouche cz. T.
7675 Sabatini R. - Stal o �t.ll cz. II.
';"f,'i8 L(<:ke W. - Ród Baltazarów.
7f79 ],)i1niak B. _. Sobowtói'Y (2-gi egz.)
768C·-7('�1 GOljawic:z,yńska P. - DzjelWcL.;ęta z Nowo-
lilpek 2 t. (2-gi egz.)
76�2 Prjpstiey - l\dam z k;iężyca.
7683 I)rie�t!ey - Bohater.
7684 1(cS:E'ak-SzcZoucka Z. - Pożoga.
7085 Dcłęga-MoSltowjClz T. - \Vysookie progi.
NAUKOWE.
7579 Claparl'r1e E .. - Jak rozpoznawa.ć uzdolnienia
u\'zniów.
7580 CJalp8T?>de E . .:-.- Wychowanie funkcjo:nalne.
7581 Mac DougalJ W. - Psychologja grupy.
7582 Hcszowska W. - Zajęcia praktyczne.
7583 Librachowa M. -- Psychologja pedagogiczna.
7524 Linke K. - Nauczanie łączne.
7585 Mackinder T. - Praca indywidualna.
7586 Wiacek S., Wiwczaruk A.i Kasprowicz A. -
Praca w klasie drugiej.
7587 Znamierowski Cz. - Wiadomości elementarno
o państwie.
7595 l\1inko'WIsilm A. - Rodzina bezrnbotnych (d.)
7596 Ettinger A. --- Zbrodniarz w świetle antropologji
i psychologji (d.)
7598 Irzykowski K - Walka o treść (d.)
7599 Dewey J. '- Jak myślimy? (d.)
7603 Sempołowska S. - N a ratunek.
7607, 7608 Mdy Rocznik Statystyczny 1'. 1935 (2 egz.)
7641 Ksiaźka w pracy oświatowe].
7642 Lenin -- Dzieła wybrane', t. III, cz. 2-ga.
7643 SuchodolSIki B. - Kultura i osobowoŚĆ.
7644 Okr€'t L. -< W inien czy nie winien?
7645 Boy�źeleń.ski r. - Obrachunki Fredrowskie.
764G GąsiOl1'OIWISlki N, - Polityka gospodarcza Robes-
T ierra.
7647 'Hryniewicz E. - Młodociani w Polsce.
76()1 Chałasiński J', - Tło socjologiczne pracy oświa-
tGwej.
7662 Chwistek L. - Granice nauki.
7663 Dawid J. - ')stratnie myśli i wyznania.
7664 Foikiersld W. - Mieczem i kl".ly;�ean.
7665 H€rtz A. - Główne kierunki społ���zno-}jo1ityczne
a l""lch oświatowy.
7673 Giżycki J. - ChI eh i chimera,
7f>S6 Wr�os K. � Rewolucja w Grecji.
7687 Borowv W. - Wczoraj i dziś.
71188 Rilrt>k W. - DToga przez wieś.
7690 Ta.rn.Jw�ki M. - Za"uade stolice Cejlonu.
JĘZYKI OBCE.
7591 Regnier 1'. -:- La 'vivante paix.
7592 Fenouillelt E. - L' art d � trouver Ul1 mad (d.)
7636 Engels F. - Die Lage der arb�itend'en klaSlse
in Englmd.
7G37 S��gal L. - Lehrbuch de,t' Uiolitischen Oekornomie,
76S8 P,'rrere C. - Une jeun3 iille voyagea ...
7639 Bernard T. - Robin:; de bois"
7640 Lor�.-liOn G. - La j1lstice en ro'S:e.
DO �.P.rBLJOTEKI PODRĘCZNE.T" ZAKUPIONO:
od 7610 do 7629 - Wielka ilustrowana ellcyklopedja
powszechna 20 t. wyd. Gutenberga.,
7630 hrafIJ'tOw -- Russko-polskij słowar.
		

/page0010.djvu

			10
�
I
ZYCIE W. S. M.
I\RONIK
A
-
w. S. M.
• Rada nadzorcza W. S., :M.
5 września 'Odbyło się posiedzenie plenarne Rady N ad­
ZiO'I1Czej Sp óldzielni , poswiecone rozpatrzef:,iu bilansu
i sprawozdania rachunkowego za pierwsze półrocze b. r.
Przedtem Komisja Rewizyjna Rady przeprowadziła
szczegółową kontrolę rachunkowości i ISlplI'awo'zda.nia.
Również i Komisja Gospodarcea Rady przeprowadaiła
kontrolę lwykończenia mieszkań przez S. P. B. w Osie­
dlu na Rakówt-u i wzięła udział W komisyjnym odbiorze
pierwszych dwuch domów. Plan finansowy i budżet
Spółdzielni został ściśle wykonany. Zaległe i bieżące
Iat,y Bankows Gospodarstwa Krajowego zapłacono.
Zmniejszyło się odpowiednio zadłużenie u wierzycieli
prywatnych. Sytuacja finansowa W. 5'. IVL ulega stałej
acz powolne] poprawie. Wymaga ona jednak utrzyma­
nia nadal 'czujności ze strony członków i regularne g ()I
wypełnienia obowiązków płatniczych.
Rada Nadzorcza rozważyła zagadnienie dostosowania
czytIliSZÓ;l,V za lokale społeczne idlo warunków rynkowych
i zmniejszonych możliwości finansowych naszych insty­
tucyj, odkładając jednak decyzję rw tej sprawie. Upo­
ważniono Zarząd do kupna nowego tevenu na Rakowcu,
zaak(x'ptJowano projekt budynku społooznego i budow�
pl1OwizC'ryczneg.o ba,raku na 'susznię i pralnię W Osiedl�
RakowiE:ddem, ro�sze11zono zasady sa.morzadu mie.slZ,­
kańc5w na no,we Osiedle, wybrano delegacj� na Zjazd
Zwią,zku Rp.wizyjnego'.
Następne posiedzenie Rady będzie w c.ałości poświę­
('('.lI1e zagarin�eniom pTacy społeczno - wychowarw�zej na
terenie na�zych Osied�i.
• Komisja Doradcza.
Powołana 'została do życia Komisja DoradlcZla dOi
spraw �'Półdtzi()ilcz,E"gQl budorwnictwa mieSlzkaniowego
przy Związku Spółdzielni i ZrzeSlzeń Pmc. w Pols�e.
W komisji tej ,spółdzielnie mieS'Zlkaniowe mają zaledwie
2 reprezentantów.
Po kilku posiedzeniach Komisja I\.lChwaliła projekt
regularrinu, uwzględniając w myśl naszych żj�azeń za­
� c.:.dę autonoonji Sp-ni mieszkaniowych.
• Konferencja u Wiceprezydentów.
3 wrze5uia b. r. władze Spółdzielni oid!były konfere1l1.­
cj� z wiceprezydentanni Kulskim i Pohosikim w Zarządzie
MIasta. P"zfdstawiono' ciężką sytuacj,� nOlWych :miesz­
kańc(,w Osiedla Rako'wieckiego, którzy wskrutek nie­
skoorJynowania p�acy w p09zczególnYlCh działach teeh­
ni�zJly(h Magistratu są pozbawieni w srwoich nowych
nueszkania('h �wiatła, wody i kanalizacji.
O termn:e oddania Osiedla Q/O użytku członkó.w wła­
dze rr..iej�kie wiedzą oddawna i pomimo nieustannych
zaJbiegóy .. �rzez Slzereg miesięcy, robot.y przy uporząn­
kowaniu ulicy, przeprowadzeniu kabla, ustawiellliu trall1ls­
formatora l,osuwaj�} się żółwim krokiem, lub też nie
mogą się doczekać na wyjście odpowiednich lJ.'ozporzą­
clzeń z kautelarji.
Zaproszeni na konferencję inżynierowie miejscy do­
stlali ·Jd Wiceprezydentów bezpośrednie polecenie przy­
śpieszenia wszystkich robót. Otrzymaliśmy zgodę na
częściowe sfinansowanie przez, miasto rurociągu tłocz­
nego do kanału pf'zy ul. Opaczewskied, co rczwiąże za­
gadnienie kanalizacyjne dla całości Osiedla. Odpowie­
dnie re, bot y potrwają jednak z pół roku, a tymczasem
będziemy musieli uruchomić przygotowane urządzenie
z oczyszczalnią ścieków, Doprowadzenie prądu i uza­
leżnione od tego uruchomienie wodociągu ma nastąpić
w ciągu dwuch tygodni,
Uzyskaliśmy obietnicę poparcia przez miasto dalszej
rozbudowy Osioola na Rakowen.
Osiedle na Zoliborzu
• �1ieszkańcy Osiedla w jednym rejonie ubezpie­
czeniowym ..
Zarząd 'V.S.M. wystąpił do Ubezpieczalni Społecznej,
�J�y wszystkie kolonje Osiedla żoliborskiego W.S.l\I.
były skupione W jednym rejolnie lekarskim. Ubezpie­
czalnia zgodziła się na to, wyznaczając jako pedjatrę
dr. A. Landego, jako lekarkę kobiecą. - .dłr. Horodko
i jakr internistę dr. Olesińskiego. Ten ostatni jednak
nie miał przydzielonej I kolonji, choć Ubezpioozalnia
zapewniała nas u tron.
Po ostatniej konferencji w Ubezpieczalni nieporozu­
mienie t'J zoc:;tałO' wyjaśnione i dr. Olesirński Ołbjął rów­
lież nblO:zpieczonych w I kolonji.
• !\ nkieta ubezpieczeniowa.
.'
D0lr:ga::ja I-:olonijna prz€pl'owadził.a między 8 a 15
w11ześni.'! b. :r. ankietę dctYCJzą.cą ubezpieczenia chorobo�
wego :mies'Z1::ańców W. S. M.
Dane te !'::ą potrzebne dla omawiania z UbeZlpiecZlal­
l;ią vYarsza:wską /Sprawy zorganizowania możliwie naj­
lepsz,ych warunków leczniez,ych na naszym terenie.
Należy zaznacz,yćJ że delegacja zebrała ankietę bar­
dzO' sprawnie, Zlnajdują.c naogół zrOlzumienie wśród 10-
katoró,w. Były jednalk wyjątkn
• Malowanie okien w I kolonji.
AdminiEtracja 'Opierając się na przepisach korzysta­
nia z mie"zkań wez,wała kilkun::1Jstu 10k1aWiI"óW I kolonji,
by do 15 'Września pomalowali zewnętrzne okna, gdyż
w przetiwnym raz,i'e po tym temlinie Adlministracja
do:kOOla m'l.lorwama na koszt lokatora.
Koszt przemalowan:ita 1 okna wynosi 3 zł. Lokator
będzie (.bciążony po 60 groszy od oikna za każdy Tok
z&lJi1ieszkania W' danym mieszkamu, nie wyżej jedil1ak
niż IW 3 zł. .od okna.
ZaTządJzenie to było konieczne, ponieważ ll1ierpomalo­
warnie tych okien groziłoby ich z,marrlOiwaniem.
• Nowe roboty.
Uk(,Jlczono malorwanie klatek 'schodowj'lCh w VIII-ej
kol. .Znar.:zne przek:oczenie terminów (o 4 tygocnie) na­
�t1--Plł.) �.vlskutek ruedolStatecZlnej sprawności Spółdzielni
R:m.oil�t;'lwo�MalaI1skie5, która w tym czasie była w sta­
dlJum �rgaruzacji.
Pomimo, że malowanie klate� schodowych w VIII kol.
zo/stało ukońcoone zaledw:ę przed kilkunastu dJniami,
		

/page0011.djvu

			ZYCIE W. S. M.
11
stwierds-Iiśmy już w kilkunastu miejscach uszkodzenia
ścian Uszkodzenia te prawdopodobnie zostały dokonane
przez dzieci, pozostawione bez opieki i nie pouczone
przez rodziców 10 obowiązku poszanowania wspólnego
dobra.
Jest rzeczą oburzającą, że w Osiedlu zamieszkanem
przez ludzi pracy, uświadomionych. społecznie może slię
wyriarzyć tak karygodne zachowanie ,się niektórych
mies'zkańców. Delegacje kolonijne jak również ogół 10-
katorów winm tu współdziałac z Administracją przy
utrzymaniu w należytym sitanie zarówno dziedzińców
jak i klatek schodowych
• Przed ogródki,
Obietnic€' Z3 strony 'Wydziału Ogrodniczego Zarządu
Miasta. dotyczące urządzenia przedogródków, z miesią­
ca lewlotnia b. r., zą obecnie realizowane. Roznoezeto
porządkowamia i ogradzanie trawników przy ul. � M.&Il:Y.
rncnckiej, Tempo robót pozwala żywić nadzieję, że
w roku bieżącym przcdogr-idki będą. urządaan», a na
gwiazdkę, o ile śniegu nie bedzie.; zazieleni się tirawa.
• Zatrzymanie Pralni we wrześniu.
W roku bieżącym przypada rewizja wewnętr:t.na i p.ro­
ba wodna kotła parOlwego, obsługują.ceg1o IIwa!lnię i ką­
pie-lisko. Rewizji tej ustawowo obowiązującej dokolIluje
Stowarz,yszenie Dozoru Kotłów. Prz,ygotowująe kocioł
do r.?wizji nal€lży wyC'zyścić go d'okładnie z Z1ewnątrz
; wewnątrz, co wymaga zatrzy;mania kotła, a więc
i pralni na 4. do 5 dni>.
Mimo r.�s.z.y(:h z�;biegów nie udało się nam uz,ytskać
przysłania inżyniera rewidenta w m-eu lipcu w czasie
remontu lokali pralni i kąpieliska. Wobec teJgo w czasie
od 9 do 13 w11Ześnia pralnb i kąpielisko były :r:ireczvnne.
Natomiaf,t lH'Uchomiono pralnię dodatkowo, w s�oote
14-go i w pOlIliedziałek 16 wrzesnia. .
Praln;a w miesiącu sierpniu była czynna 15 dni
(w !ipeu 10 dni). Przeprano 3.855 kg. (w lipcu 2.707
kg.). Piorących 248 os'óh (w lipcu 160 osób).
KąpIelisko w sierpniu było czynne 22 dni (lipiec 14
lini). KorzY1stało z kąpieli 1252 osoby, w tern zwanilen
614,z !rłatrysków 638 (za m-c lipiec ogółem kąpieli M5).
•
Poprawki Centralnego Ogrzewania.
Letnie remonty w kotłfJwni,ach i sieci I(entralnego
ogrzewaIlia są już na ukończeniu. W sierpniu przepoo­
wadzOlllo zasadniczy remont mechanicznego kotła Bab­
cock'a wra,z z jego napędem, wykończono remont i po­
prawki boilerów, przepro\vadzono remont wen.tyli b€I�­
pieezeilstwa, ··;:ykonano w dalszym ciągu nalPrarwę kra­
r.:ów celltr�lneg'lo ogrzewania w I kolonji, oraz z,głoSlzo'­
llych do naprawy kranów i cieknięć gl'1zejników W ,in,­
l1ych kol0lIljach, wyklończonlo rClmont obu kotłowni
w I kololiji J przeróbkę szwan'kując.ych kanałów IQlytmO­
wy('h w tejże kolonji, wreszcie ocz,y.szClzonlO i pomalo­
wano be'iler nagrzewający wodę do pralni i kąpi€liS1ka
<-raz rerZt�roar na zimną wodę. Obecnie warsztat me­
(,'hani.:!zny przystępuje do systematyczneg.) uSlUwania
ci:efektów ilrJejscowych w mieszkaniach} jruk zatarcia się
kranów centralnego ogrzewania, brak do nich rączek,
cieknięcia i t. p.
l\Iie;;l.kar.cy, którzy w roku ubiegłym zauważyli jakie
braki i defekty w instalacji ogrzewanicwoj zechcą we
własnym interesie jakmajrychlej zgłosić je w książce
poprawek w biurze Administracji Osiedla, Braki te
w miarę możności zostaną usunięte.
• Kino.
\iV dniu 3 września nastąpiło przejęcie lokalu i itrwen­
tarza kina od. poprzedniego dzierżawcy przez Admini­
strację i �)rzekazanie go nowemu najemcy.
VI czas ie od 3 do 6 b. m. kino wskutek przeprowa­
dzonego remontu było nieczynne. Sala i poczekalnia kina
zostały odnowione, a jednocześnie wykonano drobne na­
prawy i reperacje urządzeń i instalacyj. Vv· sobotę dnia
7 września kino rozpoczęło normalne wyświetlanie obra­
zów.
Przypominamy, że na podstawie zawartej z irlzierżaw­
cą kina umowy, członkowie Stow. "Szklane Domy" ko­
rzystają z. ulg w postaci zniżki o jedną kategnrję miejsc,
to znaczy, że przy wejściu na widownię :pookwzania
leg itymacji członkowskiej korzystają z miejsc droższych,
Dzieci członków Stowarzyszenia opłacają 54 gr. •
• Remonty.
W miesiącu sierpniu wyk�nano remont zewnętrzny
tynków w kol. II-ej. Zostały naiprawjone tarasy nad
fi-tą. klatką. .schodową, Z.llre.perowane kominy, oraz Z13.­
talrto rysy na ścbnach.
Z robót mal�jr;5kieh wykJonano: odnowienie lokalu
:-zkoły w 1 klOl., pomalo.wano bramc; w I-ej kol., przej­
ście w kol II-ej na 5-ej klatce SI�hodo.wej, pomalo�N'an')
galerje na balkonach komunikacyjnych w VIII-ej kol.
Osiedle na RakoW'cu
• Schron przeciwgazowy i sala odczytowa.
Delegaeja władz W. S. M. uzyskała 'zgodę L. O. P. P.
111a sfir.an�owanie Ul'ząidzenia schronu pll'ze:!iwgazowego
w prlyziemiu budynku społecznego na Rakowcu. Po­
micS'z,czeuje schronu będzie użytkowane na salę zebrań,
bibljotekę i czytelnię "Szklanych Dom6w". Tamże ma
być urządzona kotłownia centralnego ogrzewania dla
1Jralni, kr,tpjeliska i przedszkola.
•
Samorząd l\Iieszkańców Osiedla na Rakowen.
N oworwyhrana dell2'gacja Samorządu Mieszkańców ZI3-
brała "lię 'do pracy b. energicznie i wykazać się już
może wynIkami swej działalności.
Dzi<:Ki interwencji delegacji udało się umie-ścić 23-je
dzi'2'l�i mieszk3.ńcÓ'w w miejsICowych szkołach powszech­
liych, :-i.tóre uprzednio załaJtwiły odmownie podania ro­
dziców spowodu spóźnienia terminu zapisów. Samorząd
przy pomocy zorganizowanej młodzieży zajął się u­
przątni�cielffi z materjałów budowlanych łąki, udlostęp­
lliając ten teren dla Izabaw dzieci. Zorganizowano nad­
zór i obshlgp, zaill1Jstlalowanych tymcza,solWo lamp nafto­
wych, oświetlających korrytarze do czasu uZYSlkania
światła elekt.rycznCigo. Wreszcie przeprowadzono do­
Mariną lnstrację mieszkań dla stwlerdzemia braków bu­
dowy�
		

/page0012.djvu

			12
Delegacja zwołała w dniu 3 września ogólne zebranie
mieszkańców} na którem zreferowano sprawę interwen­
cji zarząd\u W.S.M, u władz miejskich o uruchomienie
instalacyj. Zebrani postanowili wezwać zarząd Spół­
dzielni do jaknajenerg'iczniejszego domagania się od
władz miejskich wypełnienia i wprowadzenia w czyn
obietnic.
Omówiono następnie sprawę zorganizowania przed­
szkoła, budowy części społecznej, urządzenia zieleńców
i leszowania ścieżek, W imieniu mieszkańców-robotni­
ków budowlanych ob. Sałata zadeklarował gotowośćdo
bezinteresownego zaofiarowania pracy w godzinach
'wolnych dla wzniesienia prowizorycznego budynku
szuszni i ipralni oraz ogrodzenia. J ednoczośnie wezwał
wnioskodawca innych mieszkańców do pomocy przy ro­
botach, nie wymagających fachowości, jak ursądzenie
dzdedzińcćw i przeprowadzenie ścieżek, ażeby jaknaj­
prędzej nadać Osiedlu. bardziej estetyczny wygląd!
'WniOOlki Il!'zyjęto.
Postanowiono starać się Q zorganizowanie przez
"Szklane Domy" czytelni czasopism, przyczerń stwier­
Cizo:no, że w razie zorganizowania przedszkola mogłaby
w godzinach wieczornych w tym samym lokalu mieścić
dę czytelnia,
Zebrani óomagall się mocniejszych zamków do kory­
tarzy lPiw;:ucz:nych i 'zaopatrzenia wszystkich mieszkań­
ców w klucze od wejść, zgłaszając gotowość pokrycia
kOSlzlt6w do 1 zł. na osobę.
Po dyskusji, w której wzięli udział ob. ob. Grodzicki,
Jcuszkiewicz, Tymińska, Ilczukówna, Kornacki, Dybow­
ski, Sałata, Orłowska, Osińska i Preybyłowicz -- udzie­
lili wyjaśni,eń ob. ob. A. Klejn i E. Grodzirki.
Stow. "Szklane Dom,,"
BIBLJOTFKA czynna już jest 1l0lmalnie t. zn. co­
(�zjełIlmie przerl połud!nietrn w godz. 10 - 12 i popołudniu
od gudz. 17 do 19 lmin. 30, w niedziele od godz. ll-ej
do g0JZ. 12-etj
Oddział R.T.P.D. na Żoliborzu
• Rozpoczęcie roku szkolnego.
Rok �zkolny po 'wyjątkowo długich wakacjach roz-
11Oczą.ł f,ię dnia 3 września. O godz. 8 rano do Z\grOlma­
dzonych w sali rekreacyjnej dzied przeimówiła !kierow­
nicz.ka !Szkoły ob. Bl'nm.erowa� witają.c je sendlecz.nie i in­
formując o J óimyrh sprawachorgan�Ztacyjllyoh.
Dzi€ci ze staliszych oddziałów w krótkich pl'lzemówie­
njach wezwah� kolegó'W' do zapisywania się dlo Wy­
cieczkowej Kasy Oszczędności. i popierania sp6łdzielni
uC"2illio'W'&kiej przez zaopatrywanie się we wszystke po­
moce w jej sklepie. Barwne plakaty wnie�iolIle na salę
miały za�gitować dzieci do żywego WlSipółdJziałania
w tych dwóch instytucjach szkolnych, jakietmi są W.K.O.
i spółdzielnia uczniowska. Po rozejścilU s1ę d!O klrus
ZYCIE W. S. M
z rpo3>zczególnymi wychowawcami dla omówienia roz­
licznych spraw, związanych z organizacją życia klas
i szkoły, dzieci udały się na teren ogrodu szkolnego,
w którym w ciągu lata bardzo wiele się zmieniło, Dzieci
z wielkiem zainteresowaniem obserwowały rozwój ogro­
du szkolnego i zwierzyńca, Szczególnie na dzieciach,
które po raz pierwszy do szkoły przybyły, ogród i zwie­
rzyniec wywarł duże wrażenie.
Już od 4 września we wszystkich oddziałach rozpo­
częła Isj'Q normalna praca.
• Wyciec7ka na 'Vystaw� na Kole.
54 dzieci z V, VI i gimnazjalnej klasy pod opieką
3 wychowawców udało się dn. 7 września na wycieczkę
na wystawę budowlano-mieszkaniową. na Koło.
• Ogród.
Ogród szkolny R.T.P.D. począwszy od dn. 10 wrześ­
rria b. r. otwarty jest w godzinach pozalekcyjnych od
l-ej do S-ej popoł, W Ogodzie Szkolnym mogą. prze­
bywać dzieci uczęszczające do szkoły R.T.P.D., gimna­
zium i uprawiające zagonki indywidualnie,
Bibljoteka Dziecięca R. T. P. D. czynna jest znowóź
po przerwie l etn i ej. Wracają do niej wiernie wszyscy
dawni czytelnicy, liczni ściągają norwi.
Wiele dzieci przychodzi z miną strolskamą, ścska.jąc
w ręku wymęczony spis obowiązkowej lektury szkol­
nej. Twarze f:.ię l'ozjaśniają, gdy się okazuje),. że wsz,ystkie
kEiążki spisu są na miejscu w Czytelni, a ulga T'ośnie,
kiedy je dziecko na własne oczy zobacz,y i przekona się,
że wiele jest między niemi "małych" i łatwych do p�ze­
czytanja. Groza nioogarnionej lektury znika i dlziecko
spokojnie z,.tJsiada do systematyczneg.o czytania, które
sobie może te.r:.l� rozłożyć na dowolne dawki, według
stopnia f:prawności W C'zytal1iu, wytrzytmałości uwagi,
woinego czasu i t. d
Czyte-1nia jes,t bezpłatna, dostępna dla wszystkich
dzieJci do lat U-tu, otwarta codziennie od godz. 4 - 7.
Wypoj,yezalnia cz,ynna tylko we wtorki i piątki 0Id! godz.
5.ej do 7-ej. I I ,- 11
Zwi�rzyniec Szkolny rozbudowuje obecnie klatkę dla
lisów i przeprowadza z dziećmi cały szereg l10bót w ce­
lu zabez,pieczenia zwierząt przed chłodami. W ubiegłym
miesiącu ao ZwielI'zyńca Szle przybył "żywy" bocian,
który zagospodarował się na terenie ogródka dla dro­
biu gdJzie go można odwiedzać. Wiewiórka "Mikuś" ma
już '!;owarzYf.hkę-samiczkę. Dn. 3 b. m. zginęła kawl{;q
"Ka.sia" .
		

/page0013.djvu

			ŻYCIE W. S. M.
Gospoda "Spółdzielcza"
• Zmiana dostawców.
W ubiegly.u miesiąciu zmieniliśmy dostawę warzyw
i peczywa z różnych poważnych względów. W IZlwiązku
z tem udałe nam się obniżyć cenę warzyw i owoców
z równcczem1 poprawą jakości towaru. FakJt ten do­
datnio wpłynął na kształtowanie się obrotów temi art y­
kulami, i o ile spreedaź będzie się w dalszym cią-gu
z,wit�kszda. zamierzamy ustalać jeszcze niższe ceny.
Pieczywo z nowej piekarni G. Wendta przyjęło się
dobrze.
R. K. S. MarYDlont
• Budowa boiska sportowego.
Dzięki pomocy udzielonej przez Społeczne Preedsię­
biorstwo Budowlane, oraz przy częściowym udziale pra­
cy ochotniczej członków Klubu, budowa boiska R. K. S.
"Marymont" posunęła się w roku bieżącym znacznie
naprzód.
Przekopane zostały rowy odwadniające przy ul. Żar­
nowskiej i Szczecińskiej, dzięki czemu znaczna część
terenu została już o susz orna. Ziemia z rowów została
zużyta do zasypania bagien, znajdujących się pośrodku
terenu, w miejscach, gdzie plan przewiduje urządzenie
głównego. bolska piłkarskiego oraz osobnego boiska ko­
biecego (koszykówki i siatkówki).
N a rogu ul. Małogoskiej i Mścisławskiej rOlz,p!oozę.to
wykop pod lodowisko (boisko hokejowe).
Nawprost lodowiska zamierzona jest budowa domku
drewnianego, w którym znajdzie pomieszczenie siedziba
Klubu.
Prace prowadzone są w szybkierm tempie, tak aby lo­
dowisko mogło być uruchomione jeszcze w bież.ą.cym
�eZionie, w pI'\7,�Slzłym zaś roku 7.Iamier�one je'st wykoń­
czenie boilSlka piłkarskiego.
Należałoby życz,yć, aby Zarząd Miejski z,ainOOreisorwał
się wreszcie tą sprawą i zbudował dojazd od strOlllY
ulicy Boh::>nlolca, oraz pomógł Klubowi w dalszych za­
biegach nad urządzeniem samego tereniU, który dotąd
ia
stanowił bezużyteczne bagno, będące rozsadnikiem ko­
r: arów i źródłem chorób dla całej sąsiedniej dzielnicy.
• Pierwszy pilot szybowcowy Z.R.S.S. mieszkańcem
w.s.x,
Mieszknniec W.S'.M., Jerzy Soszyński, odbył w ostat­
nich tygodniach kUI1S lotów żaglowych w Szkole Sz,y­
bowcowej, uzyskując kategorję "C", a w dalssym ciągu
ma z-Iobyć licencję Instruktorską.
W ten sposób Związek Rob. Stow. Sportowych uzy­
ska pierwssego własnego instruktora szybowcowego
z grona mieszkańców W.S.M.
Koło Czynnych Kooperatys..!.!!
• Propaganda produkcji spółdzielczej.
Duh 4 wrz e śni a r. b. Kolo Czynnych Kooperatystek
wespół z Klubem Kobiet Stow. "Szklane Domy" ZOIl'­
ganicowało pokaz prania prol'31zkami i mydłem marki
,,8połC'm '. Pokaz ten został poprzedzony ikrótkim refe­
ratem ob. J. Sochackiej o produkcji chemicznej "Spo­
łem", a T5żnych gatunków mydle! w szczególności. Do­
wiedzieliśmy się, że Związek Spółdzielni Spożywców
produkcję chemiczną ma już rozwiniętą, Kilka gatun­
ków mydła do prania, toaletowe w różnych odmianach,
proszki do prania lepsze od innych mocno reklamowa­
nych, p rocukcj i prywatnej, proszki do czyszczenia na­
czyń, wanien i t. p., proszki do golerria, pasty do obu­
wia i podłóg w pudełkach i na wagę, świece, płyny do
cdświeżania mebli i t. p.
Referentka położyła specjalny nacisk na to, że 000-
wiązkłem każdego organizacyjnie wyrobionego obywa­
tela musi hyć popieranie produkcji spółdzielczej, preez
00 przyczynimy się do podniesienia jakości tej pro­
dukcji i cb:niżeIIlia cen poszczególnych artykułów.
Pranie delffiolllistrowała ob. I. PieczyńS1ka. Pojawiły
�i� więc na stole miednice i wiadra z wodą, kiJku IS/z,tuk
brudnej (ldlzjeży i zaczęło się pranie', urozmacone szere­
giem pr&ktycznych md i wskazówek.
Niewielka �ala Klubu była wypełniona słuchaczkami,
które ż� wo interesOiWały się pokazem i udzielonel1l1i Ta­
darni,
KOMUNIKATY
w. S. M.
• 'Wypłata udziałów
cz}o'lllko!lll wykreślonym w roku ubiegłym jest usku'·
tec2ID1'lna w dwuch ratach przekazami pocztowemi po­
dług w:::kazanego przez zaintereEowanego adTesu. Wy­
syłka rierwswj raty potrwa jeszcze przez miesiąc. DTU"
gą ratę 7iaczynamy wysyłać w październiku. Po odbiór
pieniędzy nie należy zgłalgzać fję do biura Spółdzielni.
W I"azie nieOltrzymania ra,ty w zapowiedzianym tertminie
wY'starczy reklamacja telefoniczna do referentki do
spraw ICzłonkJowskich: Tel. 11.12�18.
-
Osiedle na Zoliborzu
• Nasze widokćwki.
\V"idOikówki naszego Osiedla zoliboI'iskiego znalazły
Ji,Clznyeh nabywców. Przypuszczaliśmy jednaki że zain­
teJ1esoW'anie b�dzie większe. Bo,ć pr,zeóeż \posiadają. one
wiele walollló:w: są ładne, tanie (10 Lub 15 grOOlz�),
a co najważ'lliejsz3, :{)l'Iopagują. społeczne budowmictwo
TI!ieszkaniowe.
Pocztówki �pl'z,edawane są w Admini.5.tTacji W.S.M.
i w "Gogpodzie Spółdzielczej", a. więc o Ikażdej pocrze
i(�lnia w pohliżu swego mieszkania lIllożna je :nabyć.
Ja dłoc!.ajnia. "Go�ipody Sp." przez pewien czas nie
mjala w!d'ckówek, ('o wywołało słus�ne na!l"zekąnia na­
�zych ('złonków.
		

/page0014.djvu

			•
żądajcie kwitów.
Obowiązkiem sprzedającego kwiaty W Ośrodku Ogro­
dniczym jest wypisanie kwitu na każdą. wpłaconą choć­
by najdrobniejszą sumę, W instytucji społecznej kon­
trola wypełniania obowiązków przez pracowników na­
leży do ogółu. Dlatego żądajcie kwitów. N a kwicie win­
no być wypisane za co i ile zapłaciliście za rośliny, kwia­
ty, porady i t. p. Ceny są wymienione na tablicy w cie­
plarni.
• Ośrodek ogrodniczy.
Pragnąc udostępnić wszystkim mieszkańcom nasze­
go Osiedla kuprio kwiatów, Ośrodek Ogrodniczy wpro­
wadza szerszą hodowlę roślin doniczkowych: jak 2000
primul, 300 cyklarnin, 1500 cinerarji, 1500 gloxinji, 150
calcidarji, nadto 300 lewkonji zimowej i 1500 Jaków -
w tym celu ośrodek ogrodniczy postanowił wybudować
cieplarnię systemem gospo darczym, tak aby kosst nie
przekrcczvł ��50 zł;
Ośrodek posiada do sprzedaży chryzantemy, astry
i kwiaty dęte.
Ośrodek Ogrodniczy wykazał za:m. sierpień wpły­
wów zł. 430 S7, załatwione 495 klijentów, udzielono 12
porad, w 1 em 2 płatne.
• Komisja Zdrowia.
Po wszelkie informacje i wyjaśnienia tyczące się
uprawnień i obowiązków ubezpieczonych w Zakładzie
Ubezpieczeń Społecznych mależy zgłaszać się w środy
od godziny 18 do 20 do ob. Adama Miillera w lokalu
Stow. "S7klanych Domów" przy ul. Krasińskiego 10.
Czło�Jko:wie Stow. "Szklane Dom�"ot�z.ymują infor­
macje bez-płatnie, inni lokatorzy Osiedla W.S.M. m �o­
libo'rzu 7.a orłatą na Fundusz Społ. Wych. - 20 gro s z,y.
• Do lokatorów I kolonji.
Przed rozpoczęciem nowego sezonu ogroow3Ilnego ·zo­
stały sprawdzollle liczniki we wszystkich mieszkaniach
I kolonji i odnotowany stan liczników. Sprawd!zoll1o rów­
nIeż dzhłalność kranów regulacyjnych. LOIkato�zly, któ­
rym nIe założono lub nie poprawiono kramI Pil',z,y któ­
rymkolwit:k oz grzejnik6w pro"l.zeni są we własnym inte­
reSIe o możliwie niezwłoczne zareklamowanie tego
w k�jążce popt'awek w Administracji.
Brak kranu lub nieTllależyte jego funkcjOiIlowanic unie­
mQiliwl regulację og�ewalJ1ia li oiSią.gndęcieoszczędtno­
ści. Administracja Pl1zystąpiła do oblicz€lIlia wyników
oszczędn')ści w ciągu zimy ubiegłej i sporządzenia wy­
kazu I)remi'j.
Osiedle na Rakowcu
.' Biuro Administracji na Rakowcu.
Biuro Administracji Osiedla Rakowieckiego czynne
jest rano od godz. 9-10 i po ipołudniu od godz. 17-19.
Prosimy lokatorów o załatwianie wsz,ystkich spraw wy­
łączr.:!.e w tych godzinach� aby ułatwić ob. Klejnowi
spełnianie również innych obowiązkówM
ŻYCIE W. S. M.
•
Biblioteka "Szklanych Domów" na Rakowen.
W dn'u lOb. m. została otwarta filja Bibljoteki
"Szkb:nY('h Domów" na Rakowcu, Bibljoteka czynna
będzie �{ ,J'a�y tygodniowo, we wtorki, czwartki i so­
boty od 18-ej do 20-ej godz. w lokalu Administracji
Osiedla Rakowieckiego, W zależności od wzrostu liczby
czytelników i w miarę rozporządzania odpowiednierui
sitami ochotniczemi do cbsłuki Bibljoteki, wypożyczanie
odbywać s ię będzie częściej, Członkowie "Szklanych
Domów" korzystają z bbljoteki bezpłatnie. Odpowie­
dzialną bibljotekarką jest ob. Mańko Wanda.
• Dyżury Samorządu Mieszkańców.
Dyżury o�bywają się w lokalu Administmacji w dni
następujące: przewodniczący ob. Emi1jan Grodzięki
w piątki w godz. 19-20, zast, 'Opiekuna i ref. dla spraw
rnłodzieźy ob. Franciszka Tymińska w środy w godz.
19-20, sekretarz ob. Antoni Ruszkiewicz w poniedział­
ki w godz. 19-20.
• Instrukcja korzystania z pieców.
Nowowybudowany piec powinien być przed sezonem
ogrzewalnym wysUSZ.Oi11Y. N apalenie nawet normalne
w nowym piecu, niedostatecznie wysuszonym, ipolWoduje
jego rozsadzenie wskutek nadmiernego wytwarzania się
pary,
Rozsadzenie pieca niszczy wiązania między rzędami
kafli i przyczynia się do przenikania wytwarzających
się prsy paleniu szkodliwych dla zdrowia gazów (czad),
mogących nawet spowodować zatrucie.
Celem uniknięcia lIiozsadzenia pieca n�leży:
a) su::zenie pieca r01zpo('ząć na miesiąc Pl1ze!d sezo­
nem ogrzewalnym;
b) w I tygodniu palić co drugi dzień 2 kg. węgla
(lub 4 kg drzewa);
c) w 2 tygodniu palić co drugi dzień :3 kg. węgla;
d) W 3 i 4 tyg;odniu palić co ,drugi dJzień po 5 kg.
węgla;
e) p(ld, z.as palenia należy gó,rne drzwiczki zamknąć,
a dolne tylko przymkną.ć, aby węgiel palił się powoli;
f) po wY'paleniu się węgla nie należy zaikręcać dlr1zwi­
(zek.
Zarząd W.S.M. wzywa lokatorów do stOlrowania się
GO powyż.szej instrukcji zawiadamiając równocześlllie,
że kO"lIL-tem napraw pieców �o-zsadzonych skutkielm nie­
właściweg"O palemia obciążeni będą lokatorzy.
Stow. ..Szklane Do1'llY"
• Kursy iezyków obcych.
Biu:>:'o Stowlu,r'zys,zenia przyj,ll1uje zapisy na następu-
jące k�rsJ-' języków obcych:
Angiel"1ki
Francuski
Niemiecki
Rosyj5ki
Wykłady prowadzone będą w grup2.oh, liczących nie
więcej, jak lC osób, l1a poziomie począ.tkowym, i wyż­
szym. Opłata 50 gr. za wykład (nieczłoll1loorw11e 55 gr.).
Początek wykładów w dniu 1 października r. b.
		

/page0015.djvu

			•
ZYCIE W. S. M.
15
• Biuro "Szklanych Domów".
Biuro �-nid. czynne jest codziennie w godz. 10 -- 13
oraz popołudniu codziennie prócz sobót w godz. 17-19.
•. Czvtelnia czasopism.
Czytelnia otwarta jest codziennie w godz. 17 - 22,
w lliedzlele i święta również w godz. 10 - 14.
Vl 10 kalu Czytelni mieści się Bibljoteka Podręezna,
zaopatrzcna 'W najnowsze encyklopedje i słowniki.
Oddział R.T.P.D. na Żoliborzu
•. K ancelar] a szkolna.
Pocsąwszy od 1 października kaneelarja szkolna
czynna będzie we wtorki i piątki w godz. 9-11 i 7-19
oraz w ponie-działki i czwartki w godz. 12-13.
• Kierownictwo szkoły i wychowawcy,
Kierownictwo Szkoły zawiadamia, lZ p�zyjęcia dla
rodziców wyznaczono W poniedz, godz. 12-13, we
czwartki godJz. 12-13 i 18-19.
Wszvscy wychowawcy przyjmować będą w czwartki
godz. 18-19.
• Spółdzielnia uczniowska.
Już od 3 września na terenie szkoły prowadzi oży­
wioną działalność EJpóMzielnia uczniowska, która do­
starcza podręczniki szkolne i wszelkie pomoce naukowe
po cenach njższY1cn od rynkowY1ch. Spółdzi,elnia orga­
nizuje również wymianę używanych ksią.żek.
• Zwierzyniec.
Zwierzyniec szkolny sprzeda lub zamieni na inne
zwierzęt:o. młode liski. Będą również do SJ)I"z€ldania dwa
l'asowe k0gnty Rode-Islanoy. Informaeje w godz. 1--.'3.
Gospoda Spółdzjelc�
• Dostawy domowe.
PrzYP0minamy 8z. Odbiorcom o konieczności punk­
tualnego regulowaIIlia rachunków za dOiSlt'awy żywności
Głosy CzytelniKów
OśWIADCZENIE
Zdając sobie dokładnie sprawę z krzywdy
moralnej jaką wyrządziłam ob. Marchewce
'W dn. 4 b. m. niniejszem przepraszam gO' pu­
blic:znie za obra'źliwe słowa, które wt,edy pod
iego adresem wypowiedziałam.
12.IX. 1935 r. Stanisława Walczak
JESZCZE O TRZASKANIU DRZWIAMI W KOL. VII.
Sprawa trzaskania d rZiWi rumi w kol. VII 'WIOIgó le , a
w szczególności na klatJkach schodowych, była porusza­
na w .,życiu W.S.M." w grudniu 1934 r., jak rówruez
11a zebraniu wyborcZ€lIrl. Skierow3iIly wówczas apel do
do mieszkań, "Gospoda Spółdzielcza" cierpi na brak
środkó w C: brotowych, zaleganie IZ regulacją jeszcze bar­
ciziej pogarsza ten stan i zmusza spółdzielnię do stOISO­
wania przykrych dla obu stron środków rygorvstycz­
r.ych.
Komumkujemy równocześnie o zmianie dyżurów pra­
cownika. tej agendy. Dyżury będą się odbywać w II kol.
nie codzief jak dotychczas, lecz we wtorki, czwartki
i soboty w godz. 18-19.
•. Sklep GoslJody Spółdzielcze] na Rakowen.
Otwarcie sklepu na Rakowen zostało opóźnione, nie
z winy Spółdzielni, i nastąpi w .pierwszych dniach m.
października.
l-sza Pralnia SpÓłdz.ielcza
.' Do członków i klijentów.
Wskutek remontu centralnej pralni W. S. M. oraz
zatI'lz�'1llania pralni z powodu konieczności rpoddania
urzędowej rewizji kotła parowego nie byliśmy w stanie
przyjąć do wykonania tyle bielizny, ile przynoszono do
naszego kantorku.
Niczaleźnie od powyższych trudności dużo kłopotu
sprawiło chwilowe zanieczyszczenie wody dostarczanej
do pralni ze studni an-tezyjskiej. Woda ta kilkakrotnie
plamiła bieliznę, którą trzeba było przeprać dodatko­
WIO, nim nabrała właściwego koloru.
Wszystkie te przyczyny spowodowały, że nietkćnzy
kiijentCi przestali korzystać z usług naszej pralni. Pra­
gniemy �ch na tern miejscu zapewnić, że obecnie trud­
ności te są już poza nami, praca � naszej Pralni idzie
znów ,::,prawnie� obsługujemy klijent6-w :na czas i s'Oli­
d!n.ie, i dlatego prO'simy nadal korzystać z nas�'Y'Ch
usług.
W s:zelkie u-wagi i spostrzeżenia o naSlzej pracy prosi­
lity' komunikować perSlOnelowi kantorku, a Zarząd Spół­
dzielni aołdy wszelkich ,starań, aby klijenlCi n8Jsi byli
załkowicie zad:Owolem z n3!'3zej pracy.
Przy iSp.(I�obnOlści wz.ywamy Was do zapisywania się
11a członków Piel'WlSzej Pralni Spółlillzielczej. Deklara­
cje i hJormacje, w sprawach ICzłonkowSltwa otrzymać
nJ0żna w kanto�ku Sp'ółdzielni przy ul. Krasińskiego 18
(przyziemie) .
mje'3zjrań-:ów o mniej energiczne zamyl�anie drzwi, mam
wrażenie. odniósł pewien skutek. Natomiast prośba do
admini"t�:acji )() z;<3Ist1o.sowanie ulepszeń, któreby zabez­
pif'oczały drzwi przed trzaskaniem, minęła bez echa.
Twierdz�nie to Oipiera Isię na tem, że .adlministracja ma­
jąc już d0świa®zenie z budynkiem E, w tych dtniach
zostosowała prz,y drzwiach od klatek schodowych w 00-
aynu A zamykadła, które powodują.c tJrzask, zakłóca­
jący spok6j, uniemożliwiają wszelki wypoczynek,
szezeg5.Jnie mieszkańcom parteru,
Paragraf 20 "Prz'ejpisów korzystania z mieszkań"
mówi; "prz,y Slzyciu i pisaniu na maszynie należy IstO ..
�owa(' 8rodki tłumiące hałas". Stuk maszyny do piSiaiIlia
w�Tdaje l-ię błahostką w pOTówllianiu z trzaskami kilku­
r.astu drzwi, wzmolŻOIIlemi przez akustyczność naszych
		

/page0016.djvu

			16
budynków, Więc, jeśli w trosce o zabeepieczenie spokoju
mieszkańcom Spółdzielni, VI naszych przepieach mówi
się o sżosowanju środków tłumiących przy maszynach
do pisanin, to tembardziej środki takie należy stosować
przy zamylcadłach zważywszy, że tych przepisów winna
przestrzegać również i administracja W walce z ha­
łasem administracja winna być przykładem, jako organ
najbardziej powolany i kompetentny.
Przyłączając swój głos do poprzednich apelów miesz­
kańców VII kolonji, chcę wierzyć, że jednak nie będą
cne głocem wołającego na puszczy. Br. Marks.
WlELBICIELE KURZU.
Lepiej późno, niż wcale - mówi przysłowie: magi­
strat masz wreszcie obsiał trawą ul. Murymoneką.
Między naseymi mieszkańcami jest wielu takich,
którzy wolą mieć pod oknami śmietniki i zbiorowiska
kurzu. To też nowo urządzone trawnik! upstrzone zo­
obtały róźnami śmieciami, a poza tern tratowane nogaani
przez jakichś barbarsyńców XX wieku.
Delegacja kolonija winna zwrócić baczną uwagę na
tych szkodników społecznych i kierować skargi do Ko-
misji Dyscyplinarnej. M.
cn PORABIA DELEGACJA VIII KOLONJI?
W ubiegłym roku clIla skrócenia sobie drogi do bra­
my lokatorzy VIII kolonji wydeptali trawę na jednym
z zagonów. W bież. roku dla spostponowania nas wi­
docznie postawiła administracja po zasianiu trawy ohy­
dną harjerę szpecącą podwórze. Barjara do dziś dnia
stoi kompromitując nas wobec lokatorów innych kolonij.
Mam wrażenie, że barjera ta już od kilku miesięcy bez
szkody dla trawy mogłaby być usunięta, Czemu jeK1Jl3lk
Delegacja nie interwenju]e o zwolnienie tnas od tego
znaku hańbiącego?
Mieszkaniec VIII-ej Kolonji.
LEKARZ .. DENTYST A
I. JURlDYCKA
Godziny przyjęf: 10-13 I 16-19
I kolonia W.S.M., g-a klatka schodo wa
Nr. mieszko 80.
Telefon 12.24-00.
ANGIELSKIEGO
lekcle po przerwie wakacyjnej rozpoczęłam.
Kolonia 11m. 100 między 17 i 19-tą,.
. -
ZYCIE W. S. M.
LEKARZ-DENTYSTA
SlTARK DOROTA
Laboratorjum zębów sztucznych "na miejscu
4 kolonia, 17 klatka schodowa,
mieszkania Nr. 181. 1203
Z dniem 15 września zostają wznowione
KOMPLETY RYTMIKI
i GIMNASTYKI TANECZNEJ
dla pań
początkujących i zaawansowanych, prowadzone przez
Marję Wieman
i Stanisławę Makowską
absolwentki szkoły J. Mieczyńskiej. Zapisy i informa­
cje w lokalu Szkoły R. T. P. D. codziennie 17 ---< 19
albo tel. 6.90-75 lub 8.47-08.
S�la duża.
Prysznice.
Ceny rp�zY1stępne.
Radjoaparaty
sieciowe fabryczne. przer6bkl I zamiana
starych aparatów, oraz reperacje wszel­
kiego radjosprzętu uskutecznia solidnie
I tanio radiomonter II kol. 18. �
BIELiŹNIARKA
przyjmuje do szycia bieliznę: damską, męsiką (na mia­
rę), dslecmną, pościelową, szlafroki, pyjamy, oraz
wszelkie roboty na masz,ynę ok.ręt�o;wą. VIII kolOillija,
(MarymolIlcka l-c) 6 klatka schod. mdes�k. 140.
(3470)
ELEKTROLU'X wynajmuje
Biuro S - nla .. Szklane Domy" I kol. m. 84
codziennie prócz sobót w godz. 17-19.
Opłala 1 zł. za dzień użycia elektroluxu.
CENY OGLOSZEŃ� Za miejsce wysokości 1 mm, szerokości. 1 łamu, dla członków 'N. S. M. - 10 groszy,
dJ,a ()�ób obcych 20 groszy.
Bezrobotni, pos.zukujący pracy mogą pl'lzez �tow. "Szkiane Domy" uzyskać -ogłosumie wytSoko,ści: do 2 cm.
bezpłatnie.
SEKRETARJAT REDAKCJI cz.ynny je/sit w poniedziałki i piątki od godz. 18 ,do 19 w biurze Stowal'�.yszenia
"Szklane Domy".
Redaktora S T. T O L W I Ń S K I.
Wydawca: WARSZA WSKA SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA, WARSZAWA, UL. KRASIŃSKIEGO 16
Druk Sp. Nakł.-Wydawnieza "Robotnik", Warszawa, Ware.cka 7,