/page0001.djvu

			� ..
Rok III.
Niedziela 23 marca 1930.
Należytość pocztową Nr. 12
opłacono ryczałtem.
LWOWSKIE
WIADOMOŚCI PARAFJALNE
TYGODNIK POSWIĘCONY ŻYCIU RELIGIJNEMU M. LWOWA
Adres Redakcji i Administracji: Lwów, ul. Or­
miańska 13. Nr. tel. 24.61. - Godziny urzędowe admini­
stracji codziennie od 8-16 z wyjątkiem niedziel i świąt. -
Godziny urzędowe redakcji codziennie od 16-18 z wy­
jątkiem niedziel i świąt.
Prenumerata roczna z dostawą do domu wynosi
8 zł., kwartalna 2 zło, bez dostawy do domu rocznie 5 zł,
kwartalnie t·30 zł. Cena numeru pojedynczego 10 gr. -
Konto czekowe Nr. 151.169 (Bibljoteka Religijna). Pre­
numeratę przyjmują wszystkie urzędy parafjalne o. łać.
we Lwowie, gdzie też można numery odbierać.
Niech każdy katolik będzie na rekolekcjach
w czasie Wielkiego Postu.
KATOLICY WYBORCZY.
Jest objawenlzwiększonej siły katoli­
cyzmu \v Polsce, że sprawy religijne stały
się hasłem pewnych kierunków politycznych,
które obroną interesów Kościoła starają sie­
bie reklamować społeczeństwu .. J est to równo­
cześnie objawem ich słahości organizacyjnej
'i programowej, że w walce swej o zwycię­
stwo nie idą po Iinji politycznej, lecz wy­
znaniowej, jak gdyby stronnictwa polityczne
miały cele religijne, apostolskie, brackie,
a nie państwowe czy narodowe.
Gorzej jeszcze przedstawia się sprawa,
jeśli weźmiemy na uwagę nie to, co jest
treścią przemówień, lecz to, o czem świad­
czą czyny.
Zaszly w ostatnim tygodniu dwa fakty,
które na szczerość przekonań rzucają mniej
pochlebne światło. Od 10-16 marca odby­
wały sie rekolekcje akademiokie. Sam fakt
rekolekcyj, czynnika ogromnie ważnego w ży­
ciu religijnem, ba nawet osoba rekolektanta
kazały liczyć na to, że liczba uczestników
będzie bardzo wielka. Tymczasem na reko­
lekcje akademików chodziło około 150 osób,
(sto pięćdziesiąt osób), gdy liczba zorgani­
zowanej młodzieży z przymiotnikiem kato­
licki wynosi około 400 (ezterysta), nie biorąc
w rachubę tych, którzy przedstawiają się,
jako katolicy.
Pewnie, że można być na rekolekejaeh
poza tern, ale pozostaje faktem, że młodzieży
uniwersyteckiej byto za mało na własnych
rekolekcjach, gdy chodziło o jedną ze spo­
so bności o kazania młodzieży niezorganizo­
wanej pod hasłami katolickierni i młodzieży
niezorganizowanej wogóle wielkości zasięgu
wiary wśród młodzieży akademickiej .. Nie
zwiększa się też liczba uczestniczek na reko­
lekcjach studentek w odpowiednim stosunku
do zwiększenia się powtarzania haseł kato­
lickich na wiecach.
Do faktów powyższych, wielce charakte­
rystycznych, należy doliczyć stosunkowo
małą liezbę uczestników młodzieży akade­
mickiej na zebraniu protestacyjnem prze­
ciw prześladowaniu religji przez sowiety
urządzanem przez młodzież akdemicką i na
kursach teologicznych, urządzonych przez
lwowski wydział teologiezny dla młodzieży
akademiekiej.
Miło nam słyszeć deklaracje o obronie
wiary katolickiej. Chcielibyśmy jednak wi­
dzieć potwierdzenie szczerości tych wynu­
rżeń przez przystępowanie do spowiedzi
i przez chodzenie na Mszę św., przez pozna­
wanie ducha Chrystusowego, by, głosząc
katolicyzm, nie popaść jednak pod eksko­
munikę kościelną, jak "Action franęaise" we
Francji. .I eśliby nie było widać większej
ilości praktykujących katolików w kościele,
a tylko widziało się ich na-.\ zgromadzeniach,
to słusznem byłoby podejrzenie, że wysn-
		

/page0002.djvu

			..... - ---- -)
2
"LWOWSKIE WIADOMOŚCI PAHAFJALNE"
------------------�--------------
wanie haseł katolickich rua swe źródło we
względach wyborczych.
Bardzo ważne rozporządzenie
J. E. Najprzewieleb. X. Arcybiskupa
'.. . Bolesława Twardowskiego.
Każdy z nas, o ile był w środku kościoła
czy blizko drzwi wchodowych w czasie uro­
czystego nabożeństwa, kiedy był wystawiony
Najśw. Sakrament, odczuwał dotkliwie przy­
kre skutki pewnego zwyczaju naszej diecezji:
oto nie widział ołtarza, nie widział N ajśw,
Sakramentu, tylko las sztandarów. Było to
nad wyraz przykre, a jeżeli jeszcze musiał
przedtem być świadkiem hałaśliwej mobili­
zacji wszystkich sztandarowych, kiedy koń­
czyło się kazanie, czy kiedy ksiądz odma­
wiał przy ołtarzu modlitwy, to pytał sam
siebie: czy nie byłoby lepiej, gdyby tych
sztandarów wcale nie było, niż ma. dziać się
to, co się dziej e: hałas na pól kościoła, gro­
mada ludzi (sztandarowi i rozmaici marszał­
kowie, starsze siostry, starsi bracia, rozmaita
asysta), która nie słucha Mszy św., nie jest
na nabożeństwie i jeszcze często idzie z tym
sztandarem i stoi z nim nie z myślą, by
przez to przyczynić się do ch w'ały Bożej, do
podniesienia blasku nabożeństwa, lecz by
dobrze wyglądać, by zrobić wrażenie. Ajeśli
jest mało ludzi w kościele, jeśli sztandorowi (e)
nie przyjdą i do sztandarów 'wezmą przy­
godne osoby, to nicraz jest to obraz nędzy
i rozpaczy.
Z wielką tcż 'wdzięcznością należy przy­
jąć rozporządzenie ks. Arcybiskupa, które
w�dal księżom proboszczorn. Opiewa ono:
Polecamy Rządcom Kościołów parafjal­
nych pouczyć bractwa kościelne, aby w cza­
sie adoracji Najśw. Sakramentu, uroczystych
Mszy św., czy nieszporów i błogosławieństw
wieczornych nie występowały z chorągwiami,
gdyż przez to zasłaniają tylko widok Najśw.
Sakramentu.
Chorągwie i sztandary mają służyć tylko
do procesji tak w kościele, jak i poza ko­
ściołem, a po procesji mają być złożone na
swojem miejscu. /
Zebranie konstytucyjne pierwszego
kongresu eucharystycznego w Polsce.
Przy licznym udziale przedstawicieli ducho­
wieństwa i społeczeństwa świeckiego odbyło się
dnia 7 b. m. w wielkiej sali pałacu arcybisku­
piego w Poznaniu zebranie Komitetu wykonaw­
czego Pierwszego Krajowego Kongresu Eucha­
rystycznego w Polsce, Kongres ten, jak wiado­
mo, odbędzie sig w Poznaniu, rozpocznie się
dnia 26 czerwca a ukończy w uroczystość św.
Piotra i Pawła r. b.
Zebranie zagaił i przewodniczył mu JEm.
Ks. Kardynał Prymas Hlond, który we wstęp­
nem przemówieniu podniósł m. in., że z woli
całego Episkopatu Polski Poznaniowi, jako ko­
lebcc chrześcijaństwa w Polsce, przypadł w
udziale zaszczyt zorganizowania l-go kraj. Kon­
gresu Eucharystycznego.· Następne kongresy od­
bywać się będą kolejno w innych wielkich mia­
stach Rzeczypospolitej,' jak Warszawa, Kraków,
Lwów, Wilno i t. d. W ten sposób pragnie
Episkopat przygotować teren do urządzenia w
Polscc międzynarodowego kongresu Euchary­
stycznego, którego cały świat katolicki od nas
wyczekuje i spodziewa się w najbliższej przy­
szłości.
Do prezydjum zebrania powołał JEminencja
pp. prof. dr. Oantkowskiego, prof. dr. Br. Dem­
bińskiego, ks. prał. J. Prądzyńskiego, ks. dr.
Słomkowskiego, poczem udzielił głosu sekreta­
rzowi gen. Ligi Katolickiej, ks. Prądzyńskiemu,
który w ogólnych zarysach dał obraz dotych­
czasowych ,prac przygotowawczych Kongresu.
Kongres organizuje Liga Katolicka archidiecezyj
Gnieźnieńskiej i Poznańskiej pod protektoratem
Episkoopatu Polski, który podał główne linje
wytyczne dla Kongrcsu. Celem Kongresu są za­
gadnienia eucharystyczne. Na czele Kongresu
stać będą dwa komitety: honorowy i wyko­
nawczy, ponadto komitety sekcyjne w liczbie 15.
W każdej sekcji będą 2 referaty, jeden ściśle
eucharystyczny, drugi ogólniejszy, związany z za­
gadnieniami eucharystycznemi. Do wzięcia
udziału w Kongresie zaproszono już organizacje
Polaków z emigracji. Przybycie swe zapowie­
działa jnż wycieczka Polaków z Ameryki z Ks.
Biskupem Plagensem na czele, dalej Francja,
Bclgja i Niemcy.
Po krótkiej dyskusji przemówił prof. dr.
Oantkowski, dziękując JEm. Ks. Prymasowi za
zaszczytne poruczenie Lidze Katolickiej w Po­
znanin organizowania pierwszego krajowego
Kongresu Eucharystycznego i wyrażając przeo-k
nanie, iż Liga podoła zadaniu, o ile wszyscy
powołani do współpracy wiernie spełnią przy­
jęte obowiązki.
I
Nowa statystyka misyj katolickich
ogłoszona przez Kongregację Propag.
Święta Kongregacja Propagandy ogłosiła
oficj�lną. statystykę misyj .Kościoła katolickiego.
Pu�lI�acJa ta, wyd�na, w Języku łacińskim p. t.:
,,�lsslOn.es Cathoheae'. Frze� Poliglottę wat y­
kanską, . Jest nową ed!,c]ą dZle�a, wychodzącego '
od 50-.ClU lat. Ost�tl1le. \:'ydal11e zawiera działy
zupełnie nowe, nigdy Jeszcze dotychczas nie
uwzględniane. Statystyki \V niem umieszczone
		

/page0003.djvu

			"L\VOWSKI� WIADOMOŚCI PARA�'JALNE"
------------------�------
dotyczą czerwca r. 1927, ostatniej daty, co do
której możliwe było zgromadzenie informacyj
z całego świata. ....
W cdług tego urzędowego sprawozdania,
personal misyjny w czerwcu 1927 r. składał się
z 46.174 osób, w tern 12.952 kapłanów pocho­
dzenia cudzoziemskiego lub krajowego, zakon­
nych i świeckich, z 5.110 braci i 28.112 sióstr
zakonnych. Personal ten podzielony był między
374 terytorja kościelne, 81 krajów i 51 różnych
narodowości. Liczba biskupów misyjnych wy­
nosiła 281 a prefektów apostolskich - 91.
• Co się tyczy misjonarzy świeckich, to w tym
czasie zatrudnionych było 51.507 katechetów,
38.679 nauczycieli szkolnych i 25.68� innych pra­
cowników misyjnych .. W poszczególnych misjach
osoby świeckie poświęcały tylko część swego
czasu pracy apostolskiej. Po raz pierwszy dzieło
to zawiera informacje o sanitarnym personalu
misyj, który we wskazanym wyżej czasie liczył
266 lekarzy, pracujących w różnych zakładach
misyjnych, i 855 dyplomowanych pielęgniarek.
Ogól a liczba ludności katolickiej na tery­
iorjach misyjnych, podlegających Propagandzie,
wynosiła 13,345.373. W Europie, głównie w
Skandynawji i okolicach południowych, Propa­
ganda ma 1 ,O� 1.399 katolików.' Po zatem juryz­
dykcji jcj podlegają: 2, 172.3�0 katolików w In­
djach i w Birmanji, 1,237.339 w Indochinach,
2,373.577 w Chinach, 206.75� w calem imperjum
japońskiem, 3,202.993 w Afryce, 596.53� na Oce­
anji i 2,280.541 w poszczególnych okolicach
Ameryki. Interesujący wykres ruchu demogra-
3
ficznego (tablica IV) wykazuje, że od czerwca
1926 r. do czerwca r. 1927 ludność katolicka
tych wielkich terytorjów wzrosła o 479.955 dusz.
Liczba kościołów i kaplic w krajach mi­
syjnych wynosi 45.826, liczba serninarjów wyż­
szych - 1 03 (2�95 alumnów), niższych - 206
(7476 uczniów). Szkół wszelkich stopni, po­
cząwszy od elementarnych, a skończywszy na
kolegjach i uniwersytetach, kraje misyjne miały
31 A 18. Kształciło się w nich 1,521.710 uczni.
Wspaniale też przedstawia się rozwój insty­
tucyj charytatywnych. W 691 szpitalach misyj­
nych różnego rodzaju przebywało we wspomnia­
nym wyżej czasie 283.503 chorych. W 1.8�8
ambulatorjach misyjnych udzielono pomocy sa­
nitarncj 11,066.749 cierpiącym. Sierocińce mi­
syjne, których liezha w czerwcu 1927 roku wy­
nosiła 1.525, przygarnęły 81.2�O sierót. W 299
przytułkach dano schronienic 11.332 starcom.
W 81 szpitalach dla trędowatych leczono 1 �.060
dotkniętych tą straszną chorobą, a w 13� innych
instytucjach charytatywnych opiekowano się
9.966 nieszczęśliwymi. Ogólna liczba misyjnych
zakładów miłosierdzia, prócz szpitali i arnbula­
torjów, wynosiła 2.039. Roztoczono w nich opie­
kę nad 116.596 nieszczęśliwymi.
W czerwcu 1927 roku misje posiadały 164
drukarnie.
Szkolnictwo katol. w Stanach Zjedn.
Wydział oświatowy towarzystwa "Catholic
W elfare Conference" wydał niedawno sprawo-
Ewangelja na III niedzielę
\
postu. Łuk. 11, 11-28.
Onego czasu wyrzucał czarta, a on by]
nielny..A gdy wyrzuci] czarta, przemówił
niemy: i dziwowały się rzesze. L'\ niektórzy
z nioh mówili: Przez Beelzebuba, książęcia
czartowskiego, wyrzuca czarty. .L \ drudzy
kusząc, domagali się znaku od niego z nieba.
A on skoro ujrzał myśli ich, rzekł im: \Vszel­
kie królestwo przeciw sobie rozdzielone, bę­
dzie spustoszone, i dom na dom upadnie.
A jeśliż i szatan rozdzielony jest przeciw
sobie: jakoż się ostoi królestwo jego? gdyż
powiadacie, iż ja przez BeeJzehuba wyrzu­
cam czarty. -'-\ jeśliż ja przez Beelzebuba
'wyrzucam czarty: synowie wasi przez kogo
wyrzucają? dlatego. oni sędziami waszymi
będą. Lecz jeśli palcem Bożym wyrzucam
czarty: zaiste na was przyszlo królestwo
Boże. Gdy mocarz zbrojny strzeże dworu
swego: \v po koj u jest to, co ma. Ale jeśli
mocniejszy nad niego nadszedłszy, zwycięży
go: odejmie wszystką broń jego, w której
ufał, i korzyści jego rozda. Kto nie jest ze
mną, przeciw mnie jest: a kto nie zgromadza
ze mną, rozprasza. Gdy duch nieczysty wy­
nijdzie od człowieka, chodzi po miejscach
bezwodnych, szukając odpoczynku. A nie
znalazłszy, mówi: Wrócę się do domu mego,
skądern wyszedł. i\ przyszedłszy, znajduje
go umieciony i oczyszczony. \Vtedy idzie
i bierze z sobą siedmiu innych duchów gor­
szych nad siebie, a wszedłszy miesz kaj ą tam.
I stają się pośledniejsze rzeczy człowieka
onego gorsze, niźli pierwsze. I stało się:
gdy to mówił, podniósłszy głos niektóra nie­
wiasta z rzeszy, rzekła mu: Błogosławiony
żywot, który cię nosił i piersi, któreś ssat.
A on rzekł : I owszem, błogosławieni którzy
słuchają słowa Bożego, i strzegą go.
I
PRAWO JEDNOŚCI W DWOISTOŚCI.
Rozmowa, jaka rozwinęła się między
Chrystusem a tymi, którzy chcieli zrobić
z Niego czarownika, jest, jak sznur perel,
złożony z świecących zdań i obrazów. Jako
kosztowny ośrodek tego klejnotu myśli przy-
... '
		

/page0004.djvu

			-- ./
-----..� :�"""\
"'" ...... "- • .,....J
4
"LWOWSKIE WIADOMOŚCI PARAFJALNE"
.-----------------------------------
zdanie o stanie szkolnictwa katolickiego w Sta­
nach Zjednoezonych. Według tego sprawozdania
ogólna liczba szkół katolickich w tym kraju w
r. � 1928 wynosiła 7.664, ogólna liczba uczącej
się młodzieży - 2,201.942. W tern było 646.535
chłopców i 676.465 dziewcząt. W pozostałyeh
szkołach, do których uczęszczało '878.942 dzieci,
chłopcy i dziewczęta uczyli się razem. W okresie
dwóch lat od r. 1926 do 1928 przyrost kato­
lickiej dziatwy szkolnej wyniósł 90.382, eo sta­
nowi 4,280/0 liczby ogólnej. W tym samym cza­
sie przyhyło 215 katolickich szkół początkowych,
czyli 2,880/0. Między r. 1926 a 1928 liczha
nauczycielstwa, zatrudnionego w katolickich
szkołach początkowych, wzrosła z 55.155 do
59.013; przyrost zatem sił nauczyeielskich wy­
raził się liczbą 3.858, co stanowi 6,980/0. Ogólna
liczba nauczycieli stanu duchownego wynosiła
54.830 czyli o 3.899 więcej niż w r. 1926. Świec­
kich sił nanczycielskich było 4.183; w porów­
naniu z rokiem 1926 liczba ta nie uległa prawie
żadnej zmianie. Pierwsze miejsce należy do
archidiecezji Chicago z 364 szkołami, 5.070 na­
uczycielami i 180.128 uczniami. Następne miej­
sca zajmują: archidieeezja Philadelphia z 261
szkołami, 2.582 nauczycielami i 123.526 ucznia­
mi; archidiecezja Nowy Jork z 234 szkołami,
3.434 nanczycielami i 109.705 uczniami; archi­
diecezja Broklyn ze 193 szkołami, 2.785 nauczy­
ci elami i 102.126 uczn iami.
Wiadomości z nad granicy
bolszewickiej.
J El11. Ks. Biskup Adolf Szelążek w dniu
9 h. m. udał się na granicę holszewicką, do Kor­
ca, by osobiście zbadać i odwiedzić nieszezęśli­
wych uciekinierów z Rosji sowieckiej. Uciekli
oni wskutek tego, że w. ich wioskach zaprowa­
dzono komuny. Władze polskie, po zbadaniu,
wszystkich wypuściły na wolność, został tylko
jeden młodzieniec, Rusin-prawosławny, którego
Ksiądz Biskup odwiedził w urzędzie gminnym
i obdarzył zasiłkiem na podróż do brata, prze­
bywającego w Polsce. Niektórzy mieszkańcy nad
granicą bolszewicką, przeważnie Rnsini, sprzy­
jający bolszewizmowi, słysząc okropne opowie­
ści od uciekinierów, wyrzekli się swych prze­
konań bolszewickich i dziś publicznie głoszą:
"Bodaj ta Polska jak najdłużej nami rządziła
i ustrzegła nas od podobnych nieszczęść".
Opowiadają w Koreu, że w jednej ze wsi
na pograniczu bolszewji słychać hyło krzyki i la-.
meuty wieśniaków, ueiekinierzy wyjaśnili, że to
bolszewicy siłą zaprowadzali komunę, wysiedla­
jąc opornych na Syhir. Uciekinierzy przynieśli
również nowe .wiadomości kościelne z diecezji
źytomierskiej.
Zaaresztowany ze Zwiahla ks. Aleksander
Kuczyński był głodzony przez tydzień w więzie­
niu żytomierskiem, a gdy już poczzął kozać,
bolszewicy wyrzucili go z więzienia. Niestety,
nie zdołano już uratować życia tego kapłana.
i
kuwa nas zdanie: "Wszelkie królestwo, prze­
ciw sobie rozdzielone, będzie spustoszone
i dom na dom upadnie! To zdanie g�osi fun­
damentalną zasadę życia wszelkicb królestw:
ideęjedności, zwartości, barmonji, żywotnego
stopu, To zdanie ma dzisiaj służyć wam
za myśl przewodnią, by nasze rozważania
o ideale chrześcijańskiego małżeństwa pchnąć
o krok dalej. '
Moi drodzy! l do chrześoijańskiego rnał­
żeństwa odnosi się nieodparcie słowo Chry­
stusowe: ,,\Vszelkie królestwo, przeciw so­
bie rozdzielone, będzie spustoszone i dom
na dom upadnie". Kto chce dać ztotj obrą­
czkę, albo już dał, ten musi wiedzieć, że
odtąd losy jednego królestwa są w jego ręku.
,,\Vziąć ślub" to między chrześcijanami nie
podróż poślubna, nie wosoły eksperyment,
nie zabawka niewiążąca, nie lekkomyślne
losowanie, lecz krok na całe życie, którym
trzeba iść przez całe życie bez wahania i bez
szemrania, "założenie królestwa", które wień­
czy dożywotnią odpowiedzialnością, wieńczy
różami i cierniami.
Włożenie o brąezek i związanie rąk stułą
przy udzielaniu blogosławieństwa są ze­
wnętrznemi znakami tej wewnętrznej, wiecz­
nej jedności dwu osób. Ta jedność jest mo­
żliwą tylko przy jedności ducha. Jedność
ducha, bliskość serc dusz daje dopiero dalsze
uprawnienia. By serca, charaktery docho­
dzUy do coraz większej jedności, to jest za­
daniem chrześcijańskiego małżeństwa. Temu
zadaniu służą godziny wspólnej radości i wy­
poczynku, jemu służą wielkie i małe względy
i uwagi, jemu służą dni choroby i troski,
jemu służą wywnętrzania się i wzajemne
zachęty, jemu służy nawet otwarte, godne
rozstrzygnięcie nie dających się uniknąć
nieporozumień, jemu służy wszystko, tylko
nie niemy djabeł, który małżonków przez
obojętność, niewierność czyni dla siebie ob­
cymi, jemu służy przedewszystkiern wspól- •
ność wiary i modlitwy. A tego ostatniego
proszę nie przeoczać. Do utrzymania jedno­
ści służy wspólność obrządku i języka.
Doświadczenie uczy, że początkowo, gdy
miłość jeszeze jest wielka, nie widzi się tego,
		

/page0005.djvu

			- ......
"LWOWSKIE WIADOMOSCI PARAFJALN:C",
5
W Marchlewsku (nowa nazwa miejscowości ko­
ło Żytomierza ku czci sławnego komunisty Mar­
chlewskiego ; dawny Dowbysz) zaaresztowano
miejscowego księdza. Około 2000 osób, prze­
ważnie kobiet, wystąpiło w obronie księdza,
mimo to jednak siedzi on w więzieniu, a z po­
śród protestujących bolszewicy osadzili w wię­
zieniu 200 osób. W Humaniu bolszewicy za­
mknęli kościół, a schorzały ks. Przysiecki, który
do tej pory mieszkał w kapliczce kościelnej,
znajduje się obecnie na lasce dobrych ludzi,
którzy, choć sami nie mają co jeść, dzielą się
z nim ostatnim kęskiem chleba. Proboszcz z No­
\vego Zawodu, ks. Strusiewicz również jest are­
sztowany.
Ks. Biskup obserwował jedną ze wsi bol­
szewickich, znajdującą się tuż nad gran icą : wieś
ta, położona na wzgórku, jest bardzo dobrze
widoczną. Robiła wrażenie, jakby w niej nie
było ani jednej żywej duszy; chociai był to
dzień świąteczny, niedziela, nikt ulicami jej nie
szedł, z jednego tylko podwórka wyjechała fura,
ciągniona przez nędzną szkapinę. W naszych zaś
wioskach, przez które Ks. Biskup przejedżał,
ludność wesoło dążyła do cerkiewek; młodzież,
zebrana na uliczkach, bawiła się ochoczo.
J eden z Rusinów, powtarzając zasłyszane
od uciekinierów wieści, z wiclkiern oburzeniem
krytykował komuny bolszewickie, kończąc opo­
wiadanie swe uwagą, że nigdy nie zgodziłby się
na to, by swą małą gospodarkę �(7 mórg) wraz
z inwentarzem oddać na "komunę", wszystkie
produkty oddając także na "komunę", a na po-
żywienie dla całej rodziny musieć czekać w ko­
lejce, gdzieby mu wydzielono z ogólnego kotła,
w którym gotowane jest jedzenie dla całej wsi.
Uciekinierzy zeznają również, iż bolszewiccy
komisarze nawołują ludność pogranicznych wsi,
aby nie uciekali do Polski i nie robili w ten
sposób wstydu komunizmowi. Obecnie straż po­
graniczna bolszewicka jest potrójnie zwiększona,
tak, iż dalszy napływ uciekinierów jest bardzo
utrudniony; pomimo -to niektóre osoby wolą
śmierć ponieść, aniżeli zażywać szczęścia "ko­
muny", to też naoczni świadkowie opowiadają
o straszliwych scenach, jakie dokonują bolsze­
wicy nad usiłującymi przekroczyć granicę, m. "in,
spędzając odpowiednierui manewrami tych nie­
szezęśliwców w jakieś nieprzebyte bagna, gdzie
znajdują nieuniknioną śmierć.
Z Rosji sowieckiej.
Emigranci rosyjscy dziękuj(! Ojcu święte/ilu.
Mieszkający w Mcdjolanie prawosławni emi­
granci rosyjscy zwrócili się do kardynała arcy­
biskupa Schustera z prośbą o użyczenie im ko­
ścioła, by mogli wysłuchać dziękczynnej Mszy
św. na intencję Ojca św. i Mszy żałobnej za
dusze ofar bolszewizmu,
Prośbie ich na szczególnc polecenie Pa­
picza stanie się zadość.
Po! miljana zeSł{//ZcÓ1V na Syberię.
"Krasnaja Gazieta" donosi, że rząd sowiecki
polecił sporządzić listę 520.000 kułaków (za-
co dzieli, nie widzi Bję braków j rozmo, ale
gdy milość stanie się umiej żywą, odczuwają
każdą różnicę wzajemną w poglądach, prze­
konaniach, uczuciach, przyzwyczajeniach,
a odczuwają ją t.ern silniej, im są duszarni
głę bszemi,inl bardzej pragną, by należeć
do siebie wzajemnie bez reszty. Tylko dla
ludzi bezmyślnych i powierzchownych może
być bez znaczenia sprawa poglądu na świat,
bo dla nich od początku nie było matżeń­
stwo związkiem duehowym, rozstrzygającym
o losie człowieka.
Moi Drodzy! Najsilniejszemi okowami,
któremu Jezus skuwa oboje małżonków, są
słowa Chrystusa: "Co Bóg złączy], tego
człowiek niechaj nie rozłącza" (Mat, 10,6).
Ale nic tak nie sprzeciwia się najgłębszej
istocie nowoczesnego człowieka, jak właśnie
myśl dożywotniego związania; uderza 'się
wszelkierui możliwemi i niemożliwemi ar­
gumentami w ten fundament naszego małżeń­
stwa chrześeijańskiego, jak gdyby na nim
nie spoczywały wieki uciążliwiej pracy ducha
dla j ego stworzenia. Co w rzeczywistości
kryje się za terni oszukańczemi argnmon-
lotami? Moi Drodzy! Niech nam będzie wolno
otwarcie to powiedzieć: Nie co innego, jak
niskie popędy! Nie co innego, jak nieokieł­
zane samolubstwo! Nie co innego, jak mięk­
kość i chwiejność! Nie co innego, jak za­
wstydzający deficyt moralnej powagi. \\T ten
sposób nie można założyć i utrzymać "kró­
lestwa" szczęśliwego i zdrowego małżeństwa,
To jest możliwe dla ludzi mocnych, poważ­
nych, którzy od pierwszego 'dnia ślubu, ba
nawet zaręczyn, jasno i stanowczo zdają
sobie z tego sprawę, że należą wzajemnie
do siebie w dobrej i zlej doli. Jakże to jest
w dzisiejszej Ewangelji? Gdy mocarz zbrojny
strzeże domu swego, w pokoju jest to, co
ma. l\locny i zdecydowany na wierność mał­
żeńską, uzbrojony przeciw własnym i cu­
dzym pożądliwościom, stojąc net straży przed
podkradającymi się nieprzyjaeióhni.c- to jest
mężczyzna, to jest niewiasta, której jedność
w małżeństwie, szczęście małżeńskie i dzi­
siaj nie może się rozpaść. Amen.
		

/page0006.djvu

			/�����*���=
� -,..�
6
"LWOWSKIE WIADOMOSCI PARAFJALNE"
--------------------------
możniejszych chłopów) i ludzi, usposobionych
religijnie, którzy jeszcze przed 1 kwietnia mają
być wypędzeni z dotychczasowych miejsc za­
mieszkania i przesiedleni do wschodnich guber­
nij rosyjskich albo na Syberję.
Sprawozdanie ambasadora angielskiego IV
,Woskwie o sytuacji religijnej tV Rosji sowo
Według doniesienia, wyjechał stamtąd do Lon­
dynu radca ambasady angielskiej w Moskwie,
Gwadkin, który zawiózł rządowi brytyjskiemu
sprawozdanie ambasadora Ovey'a o sytuacji re­
ligijnej w Unji sowieckiej.
Sprawozdanie to może mieć wielkie znacze­
nie dla dalszego rozwoju stosunków angielsko­
rosyjskich, zwłaszcza w odniesieniu do stano­
wiska Wielkiej Brytanji wobec ochrony religji
w Rosji sowieckiej. Za kilka dni Gwadkin ma
powrócić do Moskwy z dalszemi wskazówkami.
E pidemja samobójstw wśród młodych ate­
istów sowieckich. Centralny komitet ligi mło­
dzieży komunistycznej do walki z religją złożył
rządowi sowieckiemu w Moskwie nagły raport,
w którym donosi o prawdziwej epidemji samo­
bójstw wśród organizacyj, utrzymywanych przez
ligę w Leningradzie, Moskwie i Charkowie.
W samym tylko Leningradzie w eiągu kilku
ostatnich tygodni naliczono wśród członków ligi
180 wypadków targnięcia się na własne życie.
Niemal wszyscy desperaci w listach, pozo­
stawionych rodzinom wskazują, że jedyną przy­
czyną ich rozpaczliwego kroku było rozczarowa­
nie natury religijnej. Pozbawieni wiary w Boga
nieszczęśliwey ci uciekają od życia, które w
oczach ich niema żadnego sensu.
Brat Mussoliniego o .niebezpieczeiistwie
rosyjskietn". Brat ,,11 duce" umieścił w "Po­
polo d'Italia" artykuł, z którego wynika, że
Arnoldo Mussolini uważa "Rosję, to ognisko
niepokoju" w Europie za wielkie niebezpieezeń­
stwo, zwłaszcza od 'chwili, gdy sowiety przez
stworzenie frontu wszystkich wrogów religji w
całej Europie starają się wstrząsnąć podstawą
obecnego porządku społecznego. W ten sposób
tworzą oni sobie sojuszników tern łatwiej, że
pracują pod hasłem, iż religja jest całkowitern
zaprzeczeniem nauki. Dopóki na Wschodzie
Europy będzie istniała owa republika rad, dotąd
ta część świata nie będzie zdrowa pod żadnym
względem: ani politycznym ani moralnym, ani
ekonomicznym.
� Wrogie manifestacje przeciw moskiewskie­
mu metropolicie Sergjuszowi. Donoszą z Mo­
skwy, że dwie wymuszone przez bolszewików
deklaracje metropolity moskiewskiego, Sergju­
sza, które ogłoszone były w dziennikach sowiec­
kich, wywołały oburzenie wiernych.
W niedzielę, 2 b. m. w ezasie nabożeństwa,
odprawianego przez metropolitę w Moskwie, po­
częły padać pod adresem celebransa krzyki
i groźby. Metropolita przerwał nabożeństwo,
próbował się tłumaczyć, �e�� �e� sku!ku, i wre­
szcie zmuszony był cpnserc świątynię.
" Zaplata za uległość. "Bczbożnik�( o dekla-
racjach metropolity Sergiusza. Czasopismo "Bez-
bożnik" deklarację metropolity Sergjusza zaopa­
trzyło w taki komentarz:
"My, bezbożnicy, zawsze uważaliśmy i bę­
dziemy uważali Kościół za instytucję klas po­
siadających, która jest ucieczką dla elementów
kontr-rewolucyjnych. Oto dlaczego deklaracja
metropolity Sergjusza i jego synodu nie zmieni
naszego stanowiska wobec Kościoła i religji,
które są najgorszymi wrogami ustroju socjali­
stycznego. Walczyliśmy zawsze i będziemy wal­
czyli z religją, która jest agenturą "kułaków".
Z świata katolickiego.
Zakaz protestów na Litwie przeciwko prze­
śladowaniu religii HI Rosji sowieckiej. Oficjalny
organ litewskiej partji chrześcijańsko-demokra­
tycznej, "Rytas", donosi, że rząd kowieński za­
bronił wszelkich protestów przeciwko prześla­
dowaniom religji w Rosji sowieckiej.
Niesłychany ten zakaz spowodowany został
podobno oficjalną interwencją posła sowieckie­
go na Litwie, interwencją, której towarzyszyć
miały nie bardzo ukrywane groźby.
Praca nad wielkim filmem misyjnym. Do
doliny rzeki Okawango udał się pewien operator
filmowy, by przy pomocy Ojców Oblatów do­
konać zdjęć do wielkiego filmu misyjnego, któ­
ry przedstawi całą bohaterską historję tej misji
na podstawie słynnej książki biskupa Gotthardta
p. t. "Do Okawango ".
Dostęp do wspomnianej rzeki jest niezwy-
kle trudny. Pierwsze ekspedycje musiały prze­
być na' wozach, ciągnionych przez woły, więcej
niż 900 kilometrów a następnie przebrnąć pas
wydm piaszczystych szerokości 130 km.
Niezadowolenie opinii publicznej w Angl/i.
Znaczna część społeczeństwa angielskiego dala
wyraz niezadowoleniu z powodu stanowiska La­
bour Party, która z pobudek politycznych prze­
szkodziła użyciu radja do protestu wyznań chrze­
ścijańskich Wielkiej Brytanji przeciwko prze­
ślado�vaniu religijnemu w Rosji sowieckiej.
Nawrócenie się córki b. biskupa anglik 011-
skiego. Donoszą z Madras w lndjach Ws'chod­
nich, że p. Mayne, córka byłego biskupa angli­
kańskiego w Madras, przeszła na katolicyzm.
P. Mayne przyjęta została do Kościoła katolic­
kiego przez ks. Newtona T. J. w Kodaikartal
w wigilję Bożego Narodzenia. Ojciec konwer­
tytki, Caldwell, rządził anglikańską diecezją
Madras od r. 1877 do 1899. W ciągu tych 22
lat liczba protestantów we wspomnianem mie­
ście i okolicy wzrosła z 6.000 do 100.000. "Bi··
skup" Caldwell był autorem wielu dzieł histo­
rycznych, etnograficznych i lingwistycznych. Na­
wrócenie się p. Mayne na katolicyzm w kołach
protestanckich w Indjach wywarło wielkie wra­
żenie.
		

/page0007.djvu

			"
"LWOWSKIE WIADOMOŚCI PARAFJALNE"
Z całej Polski.
Zaproszenie wychodźtwa na Kongres Eucha­
rystyczny w Polsce. Komitet pierwszego krajo­
wego Kongresu Eucharystycznego w Poznaniu wy­
słał na zlecenie JEm. Ks. Kardynała Prymasa Hlonda
do katolickich organizacyj na wychodźtwie w Ame­
ryce listy, zapraszające do wzięcia udziału w Kon­
gresie. List taki otrzymało m. in. również Zjedno­
czenie Polskie Rzymsko-katolickie w Chicago, naj­
większa polska organizacja katolicka. Niestety, ze
względów czysto technicznych nie będzie ona mogła
w tym roku urządzić specjalnej wycieczki na kon­
gres, natomiast w odpowiedzi swej do Komitetu
zgłasza uslugi w propagandzie na rzecz Kongresu
za pośrednictwem swych organów "Naród" i Dzien­
nik Zj ednoczenia ".
KRONIKA LWOWSKA.
KALENDARZ KOŚCIELNY.
M A R Z E C -- 1930.
1231 N E. 3 Głucha
24 P Gabryjela
25 W Zwiast. N. P. M.
1261 S Emanuela
1271 C Lidji
28 P Sykstusa p.
29 S 1 Eustachego
li 10 F. 3 Post.
11 Sofron ija
12 Fteofana
113 Nikifora
114 Wenedykta
15 Ahapija
161 Sawyna m.
- Z p arajji św. Marcina. W niedzielę, dnia
16 marca odbyło się o godz. 10'30 przed po­
łudniem uroczyste naboi:eństwo ekspiacyjne z
powodu prześladowań religji w Rosji sowieckiej.
Kazanie wygłosił ks. kat. Adam Kawecki. Wie­
czorem o godz. 6 po nieszporach pasyjnych za
staraniem parafjalnej Ligi katolickiej było bar­
dzo liczne zebranie paraf jan w auli szkoły żeń­
skiej im. św. Marcina. Przemawiali p. prof.
Franciszek Walczak i dyrektor gimnazjum im.
Hetmana Żółkiewskiego p. jan Schmyt. Zebra­
nie w podniosłym nastroju uchwaliło następu­
jącą rezolucję, przedstawioną przez pana dyr.
Szmyta:
My mieszkańcy parafji św. Marcina we
Lwowie, zebrani dnia 16 marca 1930 r. dla za­
protestowania przeciw gwałtom dokonywanym
przez rząd rosyjski nad wyznawcami religji, łą­
czymy nasze głosy z głosami całego knltural­
ncgo świata i jako prawi Polacy stojąc twardo
przy wierze chrześcijańsko-katolickiej potępia­
my czyny szalonych nienawiścią katów bolsze­
wickich. Wierzymy, że Opatrzność Boża ześle
po tej ciężkiej próbie lepsze czasy umęczonemu
narodowi rosyjskiemu, że dźwigną się sprof'a­
nowane świątynie, ze znowu ze szczytów ko­
ściołów i cerkwi zabłyśnie krzyż głosząc zwy­
cięstwo dobra nad złem, prawdy nad fałszem,
miłości nad nienawiścią.
P a r a f j a In e rek o l e k c j e w i e l k o­
P o s t n e odbędą się w kościele św. Marcina
w dniach od 31 marca do 5 kwietnia. Nauki
7
codziennie o godzinie 6 wieczorem, po nauce
błogosławieństwo Najśw. Sakramentu. Spowiedź
św. w sobotę, dnia 5 kwietnia od godz. 3 po
pot Oeneralna Komunja św. w niedzielę dnia
6 kwietnia podczas mszy św. o godz. 7 rano.
-- "Święta Teresa od Dzieciątka Iezas", me­
lodramat w 4 odsłonach, układu ks. prof. Hopka
odegrają w niedzielę 23 marca o godz. 6 po
południu w sali Tow. Pedagogicznego, ul. Zi­
morowicza 17 druchny Patronatn św. Teresy
na pokrycie kosztów odnowienia kościoła SS.
Karmelitanek bosych.
_ .. Stowarzyszenie Pati Miłosierdzia św. �Vill­
centego a Paula, w swej trosce o dobro ubogich
pozostających w jego opiece nie poprzestaje
na ulżeniu ich nędzy materjalnej, ale pragnie
także i ich potrzebom duchowym zadość uczy­
nić. W tym celu urządza się rekolekcje dla
członków rodzin pozostających w opiece Sto­
warzyszenia w kościele Najśw. Panny Marji
Śnieżnej od 30 marca do 5 kwietnia włącznie
codziennie o godz. 6 wieczór.
W niedzielę 6 kwietnia odbędzie się nabo­
żeństwo, które raczy celebrować J. E.' Najprzew,
Ks. Arcybiskup Twardowski w kościele św. Ka­
zimierza o godz. 8 rano.
Równocześnie i Panie Miłosierdzia odbędą
w kaplicy SS. Miłosierdzia rekolekcje, które
zakończą się 6-go kwietnia wspólnem nabożeń­
stwem i Kornunją św. wraz z ubogimi.
Po nabożeństwie Panie zapraszają swoich
ubogich na "śniadanie do Domku przy ul. Te­
atyńskiej 1 a.
- Rekolekcje Wielkanocne w kościele św.
Elżbiety. W niedzielę 23 b. m. rozpoczynają
się rekolekcje, których porządek jest następu­
jący:
Niedziela 23 b. m. o godz. 4 po południu
Oorżkie żale. - Nauka wstępna.
Poniedziałek, wtorek, środa, czwartek o go­
dzinie 6 wieczorem: Litanja do św. józefa. -
Nauka. - Błogosławieństwo Najśw. Sakramen­
tem.
Piątek 28 b. m. o godz. 5'30: Droga Krzy­
żowa. Nauka. -" Błogosławieństwo Najśw. Sa­
kramentem - o godz. 4 wieczorem spowiedź
św. kobiet.
Sobota 29 b. m. o godz. 6 wieczorem: Li­
tanja' do św. józefa. - Nauka. - Błogosła­
wieństwo Najśw. Sakramentem. O godz. 4-tej
spowiedź św. mężczyzn.
Niedziela 30 b. m. o godz. 7 rano: Nauka.
Msza św. - Komunja św. wspólna.
- Liga kalolieka przy p aralii św. Elżbiety
zaprasza pp. kupców i osoby interesowane, oraz
czł�)llków Ligi na z e b r a n i e i n f o r m a c y j n e
dma 30 m a r c a (w niedzielę) na godz. 6 w sali
parafjalnej (plac Bilczewskicgo 5) w doniosłej
sprawie zamierzonego zwinięcia m i e j s k i c h
s k l e p ó w a p r o w i z a c y j n y c h.
• - Siaraniem zarządu "Ligi każotiekiej" przy
puraji! św. Elżbiety odbył się wiec protestacyjny
przeciw prześladowaniu religji i chrześcijan w
•
		

/page0008.djvu

			I.
r
I
. t. t
8
"LWOWSKIE WIADOMOSCI PARAFJALNE"
Sowietach. Silny, zwięzły referat o szatańskim
te�rorze bolszewików wygłosiła pani W. Sędzi­
mlr�wa; następnie prezes Ligi przestrzegał przed
perfidną robotą z wielu stron w kraju, dążącą
do rozkładu moralnego, ułatwiającą krecią ro­
bot� komunizmowi. Jako ś�odek zbawczy i za­
pobiegawczy zalecał p. Oajewski pracę i czyn­
ny katolicyzm w "Lidze parafjalnej" jako ostoi
akcji katolickiej a zakończył odczytaniem rezo­
lucji, przyjętej z entuzjazmem. Odśpiewaniem
hymnu "My ch�emy Boga" zakończono pod­
niosłe to zebranie.
R e z o l u c j a. Na wiecu "Ligi katolickiej"
zgromadzeni dnia 16 marca 1930 r. po wysłu­
chaniu przemówień o prześladowaniu religji,
oraz bezprzykładnem w dziejach znęcaniu się
nad wyznawcami Chrystusa Pana, uchwalają na-
'stępującą rezolucję do Ministerstwa Spraw Za­
granicznych:
"Członkowie Ligi katolickiej przy parafji
św. Elżbiety we Lwowie, zwracają się do Mini­
sterstwa Spraw Zagranicznych, ażeby w swoim
za�resie działania ?raz międzynarodowych wpły­
wow - a zgodnie z yrotestem Najwyższego
P�sterza dusz - Jego Swiątobliwości, Ojca św.
PIUsa Xl - starało się złagodzić straszny terror
i niszczenie religji chrześcijańskiej przez bez­
bożników" w sasiedniem państwie republik so­
wieckich.
Zarazem domagamy się, iżby odnośne Wła­
dze Państwowe zwalczały bezwzględnie plano­
wą propagandę komunistyczną w Polsce, pod­
ważającą moralne podstawy i odporność narodu
a p,rze�ikającą podstępnie do żyeia rodzin, do
szkół l urządzeń społecznych zapórnocą słowa,
druku, ulotek, pornograficznych kinematografów,
radja i t. p. widowisk".
-- Liga parafialna przy kosciele św. Anto­
niego we Lwowie urządziła w niedzielę 16 b. m.
w. sali gimnast. szkoły męsko im. św. Antoniego,
Wlec protestacyjny przeciw prześladowaniom re­
ligijnym w Sowietach. O godz. 10'30 odbyła
się w kościele msza św. z kazaniem, które wy­
głosił ks. prof. dr. Stepa. Na zebraniu paraf jan
wygłosił odpowiedni i rzeczowy odczyt p. dyr.
Emil Kwiatkowski - poczem zebrani na wiecu,
przez powstanie wśród oklasków przyjęli na­
stępujące rezolucje: Paraf janie kościoła św. An­
toniego we Lwowie, zrzeszeni w katolickiej Li­
dze parafjalnej, zgromadzeni na ogólnym wiecu
protestacyjnym, przeciw prześladowaniom reli­
gijnym w Sowietach, w dniu 16 marca 1930 r.
l. wyrażają głęboką cześć wszystkim męczenni­
kom za wiarę w Rosji sowieckiej, wśród kto­
rych znajduje się tylu Polaków-katolików ze
Ś. p. prałatem Budkiewiczem na czele, oraz ser­
deczne współczucie wszystkim wiernym, którzy
. w tern wielkiem więzieniu, wytworzonem przez
komunizm, mężnie bronią religji i. wolności du­
chowej; 2. wyrażają głęboką wdzięczność Ojcu
św. za Jego Orędzie, którem obudził najszersze
masy i uświadomił je o napaściach komunistycz­
nych na naj świętsze ideały religijne - oraz '3.
zgłaszają uroczysty protest przeciwko prześla­
dowaniom religijnym i wzywają Polaków na ca­
�yrn świecie do takich protestów przeciw bar­
barzyń,stwom bolszewickim, atakującym Boga,
do ktorego na klęczkach modli się codziennie
mi1jony kulturalnych ludzi.
- Archidiecezialna Liga katolicka we Lwo­
wie wys.łała, na podstawie jednobrzmiących
uchwał LIg parafjalnych katolickich we Lwowie,
do Prezydju� Rady Ministrów w Warszawie,
na ręce prernjera pana prof. dra K. Bartla od­
po;viednio umotywowane pismo z rezoluc]ami,
ktor� zap��ły na z�braniach Lig parafjalnych,
a rmanowicie : 1. NIe chcemy szkół bezwyzna­
niowych, ale chcemy, aby naszą młodzież uczono'
w szkołach religji katolickiej i przestrzegano
ćwiczeń religijnych; 2. nie chcemy ślubów cy­
wilnych i rozwodów, ale chcemy, aby juryz­
dykcja kościelna obowiązywała w sprawach
l11ał�eńskich, z wyjątkiem spraw. majątkowych;
3. me �hcemy żadnych ustaw, któreby nie zga­
dzały SIę z dogmatami Kościoła katolickiego.
Wielkopostne reko1okcje w parafji św. An­
toniego odbędą się:
l) w kościele św. Antoniego tylko dla męż­
czyzn od 6 do 13 kwietnia'
2) w kościele 00. Fr�nciszkanów tylko dla
niewiast od 7 do 13 kwietnia'
3) w kościele 00. Zmartwychwstańców dla
Pań i Panów od 31 marca do 6 kwietnia b. r.
Z parafji św. Mikołaja. l) Rekolekcje PP.
Salomejek dla Pań rozpoczną się 24 marca b. r.
o godzinie 6-ej wieczorem.
2) Parafialne rekolekcje dla Niewiast 31. marca
o godzinie 6 wieczorem.
3) dla Mężczyzn 7 kwietnia również o 6 godź.
wieczorem.
Rekolekcje wielkopostne w kościele N. P.
Marji Snieżnej odbędą się w b. r. od 30/3 do 6/4.
Pierwsza nauka w czasie nabożeństwa pasyjnego
o 41/2 - a następne od 31/3 do 4/4 wieczorem
o 6 po błogosławieństwie. 5/4 Spowiedż od 4-tej
po południu, a 6/4 .wspólna Komunja św. na pry­
marji o 7 rano.
•
Zapowiedzi.
Od 9/111 do 16/111 1930.
(Przedruk wzbroniony).
Z parafji św. Antoniego. 1) Franciszek Jakubowski,
Łyczakowska 104 i Czesława Tokarska, Mączna 14. -
2) Wladysław Szenderowicz, Łyczakowska 58 i Marja
Daniszewska, Kraków.
Z parafji św. Elżbiety. 1) Mestowy Józef i Stefanja
Grekut, ul. Droga Lubieńska 21. - 2) Loster Franciszek
i Genowefa Martyniae, Nadwórna .. - 3) Vogelgesang Ta­
deusz i Jadwiga Hladik, Króla Leszczyńskiego 22. - 4)
Drewniak Władysław i Magdalena Skałuba, Szumlań­
skich 6.
Z parafji:N. P. Marji Śnieżnej. 1) Balas Grzegorz
Plae Strzelecki 4. a. i Daniłów Anastazja, Pełczyńska 27:
Kierownik pisma i Red. odp.: X. Dr. Teofil Długosz. - Nakł. Tow. "Bibljoteka Religijna" z zasiłkiem XX. Proboszczów.
Z Drukarni Tow. "Bibljoteka Religijna" pod zarządem Jana Przyszlaka - Lwów, Ormiańska 13. Tel. 24-61.